• A A A

Rynek finansowy po COVID-19 – ekspert KIG dla Panelu Ekonomistów Polskich

10.09.2020

Panel Ekonomistów Polskich pyta, a eksperci odpowiadają. 17 ekspertów z wiodących ośrodków ekonomicznych zmierzyło się tym razem z pytaniami dotyczącymi rynku finansowego w trakcie pandemii. Czy niskie stopy procentowe oznaczają większą dostępność finansowania i czy sektor bankowy jest stabilny? Czy potrzebna jest pozasądowa procedura upadłościowo-restrukturyzacyjna dla firm tracących płynność z powodu pandemii? Na pytania odpowiada główny ekonomista KIG, Piotr Soroczyński.

Obniżanie stóp procentowych przez NBP do obecnego poziomu zwiększy dostępność finansowania dla przedsiębiorców i konsumentów.
Nie. Cena pieniądza nie była u nas w ostatnim czasie nadmiernie wygórowana. W konsekwencji to nie jej poziom blokował możliwość skorzystania z kredytu. Owszem, ostatnie obniżenie ceny pieniądza ma niewielkie pozytywne znacznie. Ale z drugiej strony, istotnie ogranicza skalę możliwej do zastosowania marży za ryzyko. W konsekwencji kredyt może być dostępny jedynie dla najbardziej wiarygodnych podmiotów. A te o nieco słabszej wiarygodności zostaną odcięte od kredytowania (bo opłata za ryzyko jest w ich przypadku nieadekwatna).

 

Obecny poziom stóp procentowych zagraża stabilności finansowej systemu bankowego.
Tak. Niski poziom stóp wpływa na możliwą skalę działania systemu bankowego (np. ogranicza akcję kredytową do tylko najbardziej wiarygodnych klientów, odcinając zaś od kredytowania tych średnich i słabszych) oraz wyraźnie obniża możliwą do wypracowania marżę. Ponadto stanowi czynnik zniechęcający część aktualnych i potencjalnych deponentów do lokowania środków w bankach (mamy już od dłuższego czasu środowisko ujemnych realnie stóp procentowych). Ograniczenie skali działania, spadek rentowności, ryzyko utraty pasywów (być może w skrajnym scenariuszu przebiegające dość gwałtownie), to wszystko stanowi zagrożenie dla systemu bankowego. Pozostaje pytanie najważniejsze – do kiedy to zagrożenie jest wciąż umiarkowane, a od którego momentu już staje się krytyczne.

 

W obliczu spodziewanej większej liczby przedsiębiorstw tracących płynność i popadających w niewypłacalność potrzebna jest pozasądowa procedura upadłościowo-restrukturyzacyjna.
Tak. Takie procedury warte są rozważenia nie tylko w obecnej nadzwyczajnej sytuacji, ale i jako codzienność gospodarcza. Trzeba jednak z mocą podkreślić, że takie nowe/dodatkowe procedury powinny być uzupełnieniem istniejącego systemu i dostępnych możliwości, nie zaś ich zastąpieniem.

Piotr Soroczyński
Główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej

 

Zobacz odpowiedzi wszystkich ekspertów na: Panel Ekonomistów Polskich