• A A A

Sprzedaż detaliczna w marcu 2020 r.

22.04.2020

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował informacje o handlu detalicznym w marcu. Sprzedaż w ujęciu nominalnym okazała się o 3,3% niższa niż w lutym i jednocześnie 7,1% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Zanotowane spadki okazały się głębsze od oczekiwanych.

W trzech pierwszych miesiącach roku sprzedaż nominalnie była o 2,9% wyższa niż  w analogicznym okresie roku ubiegłego. Wypada jednak przypomnieć, że po dwóch pierwszych miesiącach roku sprzedaż nominalnie była o 7,9% wyższa niż  w analogicznym okresie roku ubiegłego.

W marcu notowany jest zazwyczaj wyraźny wzrost sprzedaży w stosunku do poziomów obserwowanych w lutym. Składa się na to kilka elementów. Po pierwsze otwarcie na nowy sezon (wiosna-lato) po okresie wygaszenia handlu z początku roku. Po drugie dłuższy niż w lutym miesiąc (więc i więcej potrzeb konsumpcyjnych oraz dłuższy czas pracy). Po trzecie znaczące zakupy związane ze zbliżającym okresem świątecznym (w zależności od układu kalendarza świąt przypadające na sam marzec lub na marzec i część kwietnia). W konsekwencji skala wzrostu sprzedaży typowa dla marca to około 15%.

Wynik marca bieżącego roku prezentował się kompletnie inaczej. Sprzedaż zamiast pokaźnie wzrosnąć spadła o 3,3%. Spowodowane było to decyzjami administracyjnymi związanymi z walką z koronawirusem. Znaczna część placówek handlowych dostała formalny zakaz działania, część zaś, mogących wciąż działać, utraciła większość klientów wskutek obostrzeń związanych z przemieszczeniem się ludności. Ruch utrzymały jedynie placówki oferujące głównie dobra podstawowe z grup żywność oraz farmaceutyki i kosmetyki.

Spadek sprzedaży detalicznej w ujęciu nominalnym obserwowano w marcu w pięciu rodzajach towarów: tekstylia, odzież i obuwie (-45,1%), pojazdy samochodowe motocykle, części (-24,0%), paliwa stałe, ciekłe i gazowe (-9,5%), prasa, książki pozostała w wyspecjalizowanych sklepach (-8,5%), meble, rtv, agd (-8,1%). Wzrosty sprzedaży w marcu natomiast zanotowano w grupach: farmaceutyki i kosmetyki (1,2%), pozostałe (3,4%), żywność, napoje i wyroby tytoniowe (11,0%).

Sprzedaż w ujęciu nominalnym w marcu była o 7,1% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego (podczas gdy jeszcze w lutym była o 9,6% wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego).

Sprzedaż niższą niż przed rokiem notowano w sześciu grupach: tekstylia, odzież i obuwie (o 50,5%), pojazdy samochodowe, motocykle, części (o 32,7%), prasa, książki pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach (o 20,8%), meble, rtv, agd (o 16,5%), paliwa stałe, ciekłe i gazowe (o 14,4%), pozostałe (o 6,5%). Sprzedaż wyższa niż przed rokiem dotyczyła jedynie dwóch grup: farmaceutyki i kosmetyki, sprzęt ortopedyczny (11,6%), żywność, napoje i wyroby tytoniowe (9,9%),

Statystyki sprzedaży detalicznej sporządzane w ujęciu cen stałych wskazywały w marcu spadek sprzedaży o 3,3% a jej poziom niższy niż przed rokiem 9,0%. W lutym poziom sprzedaży był o 7,3% wyższy niż przed rokiem.

Pozostaje mieć nadzieję że dzisiejsze dane GUS okażą się istotną przesłanką przyspieszającą proces odmrażania gospodarki. Kwiecień dla handlu mógł okazać się jeszcze bardziej dotkliwy (wszak obostrzenia działały w całym miesiącu a nie w jego części). W szczególnie tragicznej sytuacji są przedsiębiorcy zbywający artykuły z grupy odzież i obuwie. Utracili oni praktycznie cały okres, w którym mogli z powodzeniem sprzedawać kolekcję wiosenną. Jej zapasy będą za tydzień czy dwa praktycznie nie do sprzedania. Również w innych działach odmrożenie gospodarki pozwoli tylko w niewielkiej części odrobić brak sprzedaży z marca i kwietnia.

Piotr Soroczyński
Główny Ekonomista
tel. 502 503 272
e-mail: psoroczynski@kig.pl

Powrót >