• A A A

Wstępny szacunek produktu krajowego brutto w roku 2019 r.

29.01.2020

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował wstępny szacunek produktu krajowego brutto w 2019 roku. Produkt krajowy brutto w ujęciu realnym zwiększył się o 4,0% (w roku 2018 o 5,1%). Spożycie ogółem zwiększyło się o 4,0% (w roku 2018 o 4,1%), w tym spożycie w sektorze gospodarstw domowych o 3,9% (w roku 2018 o 4,3%). Wzrost akumulacji oceniono na 3,0% (w roku 2018 10,1%), a w jej ramach wzrost inwestycji na 7,8% (w roku 2018 8,9%).

Komunikat zawierał też wybrane informacje o stronie podażowej rachunków narodowych. Wartość dodana okazała się o 4,0% wyższa niż w roku poprzednim (w roku 2018 wzrost wyniósł 5,1%). W przypadku przemysłu wzrost wyniósł 4,2% (w roku 2018 4,6%), budownictwa 2,8% (w roku 2018 12,2%) a w handlu 4,7% (w roku 2018 4,6%).

Na wypracowany w roku 2019 wzrost gospodarczy na poziomie 4,0% najbardziej oddziaływało spożycie kreujące 3,0 pkt. proc. ( w tym spożycie indywidualne 2,2 pkt. proc. oraz spożycie zbiorowe 0,8 pkt. proc.). Akumulacja zwiększyła skalę wzrostu o 0,6 pkt. proc. Przy czym wchodzące w jej skład inwestycje zwiększyły o 1,4 pkt. proc. a zmiana stanu zapasów pomniejszyła o 0,8 pkt. proc. Ów spadek zapasów najprawdopodobniej skorelowany był z ograniczeniem importu zaopatrzeniowego dzięki czemu saldo obrotów z zagranicą miało pozytywny wpływ na dynamikę PKB powiększając ją o 0,4 pkt. proc.

Przedstawione dane pozornie nie odbiegały specjalnie od oczekiwanych (spodziewano się wzrostu produktu krajowego brutto w przedziale 4,1% – 4,2%). Jednak świadczą o wyraźnie gorszym niż zakładano wyniku czwartego kwartału. Wstępny szacunek produktu krajowego prezentowany już w końcu stycznia nie zawiera informacji o wynikach poszczególnych kwartałów roku, w szczególności o wynikach kwartału czwartego. W sposób zrozumiały analitycy dokonują szacunków końcówki roku zestawiając wcześniej publikowane dane po trzech kwartałach z prezentowanymi obecnie. Wynika z nich że dynamika PKB w czwartym kwartale mogła obniżyć w okolice 2,9% – 3,1% wobec oczekiwanych 3,7% – 3,9%. Oznaczałoby to znaczne przyspieszenie hamowania gospodarki, która przez większą część roku zachowywała się wcale nieźle. Przy tak sporządzanych kalkulacjach analityków szczególnie słabo prezentuje się wzrost spożycia indywidualnego (3,5% w miejsce spodziewanych 4,0%). Po stronie podażowej fatalnie prezentuje się budownictwo z dynamiką ujemną w okolicach -5%, a słabiej niż oczekiwano wynik w handlu ze wzrostem 3,9% zamiast zakładanych wcześniej 4,6%.

Należy mieć jednak na uwadze, że wraz z prezentacją danych za poszczególne kwartały roku 2019 możemy poznać nie tylko dane kwartału czwartego, ale i korekty wcześniej prezentowanych. Jeśli owa korekta byłaby „w dół” to wynik końcówki roku prezentowałby się nieco lepiej niż w powyżej przytoczonej kalkulacji.

Piotr Soroczyński
tel. 22 630 97 24
kom. 502 503 272
e-mail: psoroczynski@kig.pl