ROP w kluczowym momencie. Debata w KIG przed sejmowym etapem prac
Rozszerzona odpowiedzialność producenta wchodzi w kluczowy moment. Przed etapem parlamentarnym ścierają się wizje administracji, samorządów i biznesu – a stawką jest stabilność całego systemu gospodarki odpadami.
Czy ROP stanie się realnym impulsem porządkującym system, czy kolejnym źródłem napięć regulacyjnych? O tym dyskutowano w siedzibie KIG podczas debaty zorganizowanej przez wydawnictwo Abrys, w przededniu skierowania projektu ustawy UC100 do Sejmu. Spotkanie zgromadziło przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska, parlamentarzystów, reprezentantów samorządów, producentów, organizacji odzysku oraz branży recyklingu.

Projekt kompetencyjny jako tło systemowej zmiany
Debata nie była wydarzeniem oderwanym od szerszego kontekstu. Ma ona wpływ na działania podejmowane przez KIG w ramach Sektorowej Rady ds. Kompetencji – Odzysk Materiałowy Surowców, finansowanym z programu Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego 2021–2027.
Inicjatywa koncentruje się na ograniczaniu luki kompetencyjnej w sektorze odzysku materiałowego – poprzez diagnozowanie potrzeb kadrowych, formułowanie rekomendacji dla rynku pracy oraz wzmacnianie współpracy przedsiębiorców z edukacją i administracją. Chodzi o to, by branża była przygotowana na nadchodzące zmiany nie tylko regulacyjnie, lecz także kompetencyjnie. ROP to bowiem nie wyłącznie kwestia finansów – to także wyzwanie organizacyjne i kadrowe.
1700 uwag i brak rewolucji
Przedstawiciel Ministerstwa Klimatu i Środowiska potwierdził podczas spotkania, że po analizie ok. 1700 uwag projekt ustawy UC100 ma trafić do Sejmu w połowie kwietnia. Resort nie planuje zasadniczej zmiany modelu.
Założenie pozostaje niezmienne: producenci mają pokrywać pełne koszty zagospodarowania odpadów opakowaniowych. System finansowy ma być oparty na rozwiązaniu, w którym środki będą dystrybuowane centralnie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
W zaktualizowanej wersji projektu ma pojawić się bardziej precyzyjny opis mechanizmu rozliczeń finansowych. Szczegółowe algorytmy podziału środków zostaną jednak określone na późniejszym etapie. Ministerstwo zapowiedziało także „znaczenie” pieniędzy w systemie – tak, aby środki zebrane od producentów realnie trafiały na pokrycie kosztów gospodarki odpadami.
Krzysztof Kawczyński, Przewodniczący Komitetu Ochrony Środowiska KIG: czas przejść od dyskusji do decyzji
Wyraźny akcent podczas debaty położył Krzysztof Kawczyński z KIG. Zwrócił uwagę, że o rozszerzonej odpowiedzialności producenta w Polsce rozmawiamy od kilkunastu lat – i najwyższy czas zakończyć etap koncepcyjnych sporów.
Podkreślił, że celem nie powinno być zwycięstwo którejkolwiek ze stron, lecz stworzenie racjonalnego, stabilnego modelu, który będzie funkcjonował przez lata i przysłuży się mieszkańcom. W jego ocenie kluczowe są przejrzystość systemu, przewidywalność zasad oraz odporność na doraźne zmiany – tak aby przedsiębiorcy mogli planować inwestycje, a samorządy stabilizować koszty odbioru odpadów.
Samorządy: system jest na granicy wydolności
Przedstawiciele samorządów nie kryli, że obecny model finansowania gospodarki odpadami znajduje się pod silną presją. W wielu gminach opłata za odbiór odpadów zbliża się do 50 zł miesięcznie, a część jednostek zmaga się z karami za nieosiąganie wymaganych poziomów recyklingu.
ROP postrzegany jest przez nich jako szansa na ustabilizowanie systemu i realne przeniesienie kosztów na producentów – zgodnie z zasadą „zanieczyszczający płaci”.
Producenci i organizacje odzysku: za dużo niewiadomych
Z kolei producenci oraz organizacje odzysku wyrażają obawy dotyczące nadmiernej centralizacji systemu i braku szczegółowych informacji o przyszłych stawkach oraz mechanizmach rozliczeń. W ich ocenie tak duży zakres kompetencji powierzony jednej instytucji publicznej rodzi pytania o efektywność i dialog z rynkiem.
Podnoszony był również argument, że dotychczasowy model – choć niedoskonały – zapewniał bezpośrednią współpracę między wprowadzającymi a recyklerami.
Recykling czeka na impuls
Branża recyklingu wskazuje natomiast na pilną potrzebę wdrożenia ROP. W ostatnich latach zamknięto znaczną część zakładów, a wiele działających instalacji wykorzystuje swoje moce jedynie częściowo. Bez stabilnego finansowania sektor może dalej tracić konkurencyjność wobec tańszego surowca spoza Europy.
Przed nami etap polityczny
Projekt UC100 ma trafić do Sejmu w połowie kwietnia. Tam rozpocznie się etap, w którym – jak podkreślano podczas debaty – kluczowe będą przejrzystość rozwiązań, zgodność z zasadami ustrojowymi oraz realny wpływ regulacji na koszty ponoszone przez mieszkańców.
Jedno jest pewne: po latach sporów ROP wchodzi w fazę decyzji. Pytanie nie brzmi już „czy”, lecz „w jakim kształcie”.
Odkryj, jak KIG może Ci pomóc w rozwoju Twojego biznesu
Sprawdź nasze inicjatywy. Skorzystaj z wiedzy ekspertów