Depozyty i kredyty w styczniu 2026 roku: ostrożni konsumenci, aktywniejsze przedsiębiorstwa
Gospodarstwa domowe oszczędzają, firmy zwiększają zadłużenie
Narodowy Bank Polski zaprezentował dane o podaży pieniądza w końcu stycznia 2026. Z punktu widzenia obserwacji procesów w gospodarce realnej zwłaszcza istotne są w nich dane o zmianach poziomów depozytów i kredytów gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i samorządów oraz wielkości gotówki w obiegu. Wyniki stycznia powinny być traktowane jako ważne, widać w nich bowiem reakcje na zmiany w otoczeniu gospodarki w tym aktualny i oczekiwany poziom stóp procentowych, przebieg agresji Rosji na Ukrainę, wejście w okres zmiany koniunktury.
W końcu stycznia gospodarstwa domowe dysponowały na rachunkach bankowych środkami w wysokości 1 439,31 mld PLN. Były one o 2,41 mld i 0,17% wyższe niż miesiąc wcześniej i o 109,42 mld PLN tj. 8,2% większe niż przed rokiem (w grudniu roczna dynamika tych depozytów wynosiła 8,4%). W ostatnich latach styczeń częściej przynosił wzrosty depozytów ludności, zazwyczaj jednak umiarkowane z przedziału 2 – 6 mld złotych. Płace są bowiem w styczniu wyraźnie niższe od grudniowych. Z drugiej strony to też okres korekty wydatków w sklepach – patrz okres poświąteczny, ale pojawiają się wyższe zimą opłaty za media – zwłaszcza energię. Tym razem również obserwowany był wzrost poziomu depozytów, choć mniejszy od notowanego przed rokiem.

„Polacy zaczęli rok oszczędnie, skutecznie broniąc swoich zaskórniaków na kontach mimo wyższych zimowych rachunków za prąd i gaz. Z kolei firmy mocno przewietrzyły swoje portfele, wydając grudniowe nadwyżki na nowe zamówienia i chętniej wspierając się kredytem, co zwiastuje rozruch w biznesie. Cały czas jednak trzymamy w domach rekordowe ilości gotówki, co pokazuje, że w niepewnych czasach wciąż najbardziej ufamy „pieniądzowi w portfelu” – mówi Piotr Soroczyński, główny ekonomista KIG.
Przedsiębiorstwa niefinansowe dysponowały w końcu stycznia środkami w wysokości 572,04 mld PLN. Były one o 26,85 mld PLN i 4,5% niższe niż miesiąc wcześniej i o 61,18 mld PLN tj. 12,0% większe niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika tych depozytów wynosiła 14,4%.
Po styczniu zazwyczaj oczekuje się znaczącego spadku poziomu depozytów w tej grupie klientów banków – na poziomie 15 – 20 mld. Jest to związane w części z korektą w styczniu wysokich wcześniej obrotów, ale również odreagowaniem po grudniu – gdy na koniec roku firmy dążą do „poprawienia wyglądu sprawozdań” (zdecydowanie lepiej wygląda, gdy firmy pokazują pokaźny zapas płynności). Teraz ta dodatkowa płynność nie jest już potrzebna. Tym razem spadek był blisko dwa razy większy niż przed rokiem – podobnie jak dwa razy większy niż przed rokiem był wzrost notowany dla grudnia. Być może to nie tylko korekta „sprawozdaniowa” ale też firmy realizują poważniejsze wydatki (choćby te o charakterze inwestycyjnym, ale również zaopatrzeniowym w sytuacji stopniowej poprawy w zamówieniach).
Depozyty i kredyty w styczniu 2026. Pełny obraz sytuacji na rynku finansowym
W końcu stycznia na rachunkach samorządów figurowała kwota 104,73 mld PLN. Była ona o 5,87 mld PLN i 5,9% wyższa niż miesiąc wcześniej i równocześnie o 11,66 mld i 12,5% wyższa niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika depozytów wynosiła 13,6%. Wzrost depozytów samorządów w styczniu można uznać za sezonowy – z początkiem roku pojawiają się tu choćby środki na zadania zlecane samorządom. Tegoroczny wzrost okazał się jedynie nieznacznie mniejszy od ubiegłorocznego. Być może styczeń (podobnie jak grudzień) był również miesiącem wydatków o charakterze inwestycyjnym.
W końcu stycznia zadłużenie gospodarstw domowych w bankach wynosiło 833,70 mld PLN. Było ono o 3,09 mld i 0,4% wyższe niż miesiąc wcześniej oraz o 35,81 mld PLN tj. 4,5% wyższe niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika kredytów wynosiła 4,1%.
W ostatnich latach stycznie przynosiły tak wzrosty jak i spadki akcji kredytowej – zawsze jednak o dość ograniczonej skali. Roczna dynamika poziomu kredytów stopniowo rośnie i jest od blisko dwóch lat dodatnia. Jednak wciąż trudno ją uznać za wysoką. Prawdopodobnie do realizacji konsumpcji na optymalnym poziomie gospodarstwa domowe nie potrzebują aż takiego wsparcia kredytem.
Przedsiębiorstwa niefinansowe w końcu stycznia zasilane były kredytami na poziomie 449,85 mld PLN. Było to o 6,98 mld i 1,6% więcej niż miesiąc wcześniej oraz o 42,46 mld PLN tj. 10,4% więcej niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika kredytów wyniosła 9,0%.


Wzrost kredytowania w tej grupie klientów w styczniu można traktować jako typowy. Niższe utargi i niższe stany na rachunkach, zwiększają zapotrzebowanie na kredyt. W dodatku mamy tu do czynienia z drugą stroną odreagowywania w styczniu grudniowego „robienia bilansów ładniejszymi” (bilanse lepiej wyglądają, gdy mniej posiłkować się trzeba kredytem). Trzeba jednak podkreślić, że tegoroczny wzrost kredytowania w styczniu był większy od ubiegłorocznego.
Obligacje firm z mocnym wzrostem rocznym
Jednocześnie firmy dysponowały kwotą 16,71 mld pozyskaną w postaci obligacji. Była ona o 0,13 mld PLN tj. 0,8% wyższa niż przed miesiącem oraz o 3,90 mld PLN tj. o 30,4% wyższa niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika środków pozyskanych w postaci obligacji wynosiła 29,6%.
Sezonowy spadek kredytów dla samorządów
Zgodnie z danymi na koniec stycznia banki zasilały samorządy kredytami na kwotę 46,52 mld PLN. Były one o 0,20 mld i 0,4% niższe niż miesiąc wcześniej i o 6,33 mld PLN tj. 15,7% wyższe niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika kredytów wynosiła 15,2%. Spadek kredytowania w tej grupie klientów w styczniu wypada uznać za sezonowy.
Jednocześnie samorządy dysponowały kwotą 42,57 mld pozyskaną w postaci obligacji. Była ona o 0,23 mld PLN tj. 0,5% wyższa niż przed miesiącem oraz o 2,39 mld PLN tj. o 5,9% wyższa niż przed rokiem. W grudniu roczna dynamika środków pozyskanych w postaci obligacji wynosiła 6,0%.
Gotówka w obiegu wciąż zaskakuje skalą wzrostu
W styczniu zmniejszył się nieznacznie poziom gotówki w obiegu – o 0,1 mld PLN tj. 0,02% do kwoty 455,46 mld PLN. Jednocześnie okazał się on o 57,94 mld PLN i 14,6% wyższy niż przed rokiem (w grudniu był wyższy niż przed rokiem o 14,1%). W ostatnich latach styczeń częściej przynosił spadki poziomu gotówki w obiegu i to czasem sięgające 3 – 5 mld PLN. Wciąż zwraca uwagę utrzymująca się w ostatnich kwartałach przewaga dynamiki gotówki w obiegu nad dynamiką całości podaży pieniądza.
Miesięczny obraz gospodarki – najnowsze wskaźniki i prognozy według KIG Polska gospodarka utrzymuje solidne tempo rozwoju. W 2025 roku realny wzrost PKB wyniósł 3,6%, a prognozy na rok 2026 przewidują jego przyspieszenie do poziomu 3,9%. Głównymi motorami wzrostu w nadchodzących kwartałach mają być inwestycje oraz konsumpcja indywidualna Przemysł i budownictwo pod wpływem zimy W styczniu […]
Styczeń przyniósł wyraźne kontrasty w regionalnej gospodarce: podczas gdy Mazowsze i Dolny Śląsk królują w rankingach wynagrodzeń, a województwo lubuskie notuje imponujący, ponad 30-procentowy skok w budownictwie, krajowy rynek zmaga się z sezonowym wzrostem bezrobocia i spadkiem liczby oddawanych mieszkań. Sprawdziliśmy, gdzie zarabia się najlepiej, a które regiony najmocniej odczuły spowolnienie produkcji na początku roku. […]
Przemysł i budownictwo pod kreską, ale IT wciąż ucieka płacowo. Gdzie w 2026 roku zarabia się najwięcej? Początek 2026 roku przyniósł ochłodzenie w polskiej gospodarce – produkcja budowlana zanotowała dwucyfrowy spadek, a zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw topnieje. Mimo gorszych wyników przemysłu, portfele pracowników wciąż puchną: średnia płaca przekroczyła barierę 9 000 PLN, a w branży […]