Powrót    |    2026-02-19

Zatrudnienie i płace w styczniu 2026 poniżej oczekiwań

Styczniowe schłodzenie na rynku pracy. Zatrudnienie i płace w styczniu z historycznym spadkiem liczby etatów

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował dane o zatrudnieniu i płacach w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2026. Przeciętne uposażenie uległo zmniejszeniu o 580,84 PLN do 9 002,47 PLN tj. o 6,1%. Styczeń zazwyczaj przynosi głęboką korektę płac – po nadzwyczajnych wzrostach z grudnia, ale często też listopada. Płace wracają bowiem do zwykłych rozmiarów po końcówce roku, kiedy miały miejsce znaczące wypłaty ruchomych części wynagrodzeń takich jak premie i nagrody (w tym okolicznościowe utożsamiane właśnie z grudniem).

Wsparcie i rozwój przedsiębiorstw-KIG

Dla stycznia oczekiwano właśnie takiej sezonowej korekty. Faktyczny spadek miał jednak rozmiary nieco większe od zakładanych. Być może dodatkowym impulsem do korekty były tu też mniejsze wypłaty tam, gdzie płace naliczane są w systemie akordowym (patrz wyraźnie niższe od oczekiwań wyniki w przemyśle). Ostatecznie płace okazały się więc niższe od konsensusu rynkowego i od naszej prognozy.

Przeciętne uposażenie w styczniu okazało się o 520,00 i 6,1% wyższe niż przed rokiem. Roczna dynamika płacy zmniejszyła się z 8,6% w grudniu. W okresie I – XII 2025 płaca była wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego o 8,1%. Wypada przypomnieć, że w całym roku 2024 przeciętne uposażenie było wyższe niż w roku 2023 o 11,0%.
 

W ostatnich miesiącach ponownie pojawiło się falowanie rocznej dynamiki płac. Wynika ono głównie z innego niż przed rokiem terminarza wypłat ruchomych części wynagrodzeń takich jak premie i nagrody. W kolejnych miesiącach należy oczekiwać lekkiego wzrostu rocznej dynamiki płac, po wyjątkowo niskim styczniu. Tempo wzrostu płac pozostawać będzie powyżej dynamiki inflacji. Pojawiać się bowiem będą czynniki zazwyczaj odpowiedzialne za dynamizację płac. Znów przyspieszy zmiana struktury zatrudnienia (kiedy powstają nowe lepiej płatne miejsca pracy, a te mniej atrakcyjne są opuszczane przez pracowników).

Piotr Soroczyński

„Styczniowy odczyt GUS to zimny prysznic dla rynku – skala spadku zatrudnienia jest zjawiskiem niespotykanym od dekad i sugeruje, że polskie firmy weszły w fazę głębokiej optymalizacji kosztów. Choć sezonowa korekta płac była spodziewana, ich realny wzrost wciąż wyprzedza inflację, co zwiastuje rok walki o efektywność przy jednoczesnym utrzymaniu presji płacowej. To wyraźny sygnał, że przedsiębiorstwa priorytetyzują dziś rentowność ponad ekspansję kadrową” – mówi Piotr Soroczyński, Główny ekonomista KIG.

Zaskakujący spadek etatów wbrew historycznym trendom

Zatrudnienie w styczniu okazało się o 9,8 tys. osób tj. 0,15% niższe niż przed miesiącem i wyniosło 6400,5 tys. osób. Dane te są bardzo zaskakujące (negatywnie). Zazwyczaj statystyki stycznia pokazują wzrosty zatrudnienie – czasem nawet bardzo znaczące. Jest to efekt nie tyle istotnego wzrostu zatrudnienia w poszczególnych przedsiębiorstwach, co zwiększenia puli przedsiębiorstw obserwowanych w grupie sektora przedsiębiorstw (w poprzednim okresie miały zatrudnienie, które jeszcze ich nie klasyfikowało do bycia w tym gronie, a teraz już tak). Spadek oznaczać musi szczególnie niekorzystną sytuację. Dla przykładu ostatni notowany był w roku 2021 (zaraz po tym, gdy gospodarka odniosła silne straty związane z pandemią), a by znaleźć kolejny spadek zatrudnienia w styczniu trzeba by się przenieść aż do roku 2004. Tym razem oczekiwany był małych rozmiarów, ale jednak wzrost zatrudnienia. W porównaniu do stanu sprzed roku zatrudnienie było niższe o 54,5 tys. osób tj. o 0,84% podczas gdy w grudniu było niższe niż przed rokiem o 43,4 tys. osób i 0,67%. W okresie I – XII 2025 roku zatrudnienie było niższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego o 0,9%. Wypada przypomnieć, że w okresie I – XII 2024 zatrudnienie było przeciętnie niższe niż przed rokiem o 0,4%.

W lutym płace są zazwyczaj wyższe od notowanych w styczniu. Znów bowiem zaczynają się w ich pojawiać ruchome części wynagrodzeń. W tegorocznym lutym płace wzrosną o 2,0%. Przed rokiem płace w lutym wzrosły 1,5%. W konsekwencji dwunastomiesięczna dynamika płac może ulec poprawie i wynieść 6,6%.

W przypadku poziomu zatrudnienia po lutym oczekuje się niewielkiej korekty. Tym razem oczekujemy spadku zatrudnienia – na poziomie 2,0 tys. osób (wobec spadku sprzed roku na poziomie 3,5 tys. osób).

Kontakt

Miesięczny obraz gospodarki – najnowsze wskaźniki i prognozy według KIG Polska gospodarka utrzymuje solidne tempo rozwoju. W 2025 roku realny wzrost PKB wyniósł 3,6%, a prognozy na rok 2026 przewidują jego przyspieszenie do poziomu 3,9%. Głównymi motorami wzrostu w nadchodzących kwartałach mają być inwestycje oraz konsumpcja indywidualna Przemysł i budownictwo pod wpływem zimy W styczniu […]

Styczeń przyniósł wyraźne kontrasty w regionalnej gospodarce: podczas gdy Mazowsze i Dolny Śląsk królują w rankingach wynagrodzeń, a województwo lubuskie notuje imponujący, ponad 30-procentowy skok w budownictwie, krajowy rynek zmaga się z sezonowym wzrostem bezrobocia i spadkiem liczby oddawanych mieszkań. Sprawdziliśmy, gdzie zarabia się najlepiej, a które regiony najmocniej odczuły spowolnienie produkcji na początku roku. […]

Przemysł i budownictwo pod kreską, ale IT wciąż ucieka płacowo. Gdzie w 2026 roku zarabia się najwięcej? Początek 2026 roku przyniósł ochłodzenie w polskiej gospodarce – produkcja budowlana zanotowała dwucyfrowy spadek, a zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw topnieje. Mimo gorszych wyników przemysłu, portfele pracowników wciąż puchną: średnia płaca przekroczyła barierę 9 000 PLN, a w branży […]

Główny Ekonomista KIG Piotr Soroczyński

Piotr Soroczyński
Główny Ekonomista KIG
tel. 502 503 272
e-mail: psoroczynski@kig.pl