• A A A

Bezrobocie rejestrowane w kwietniu 2020 r.

26.05.2020

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował dane o poziomie bezrobocia rejestrowanego w końcu kwietnia 2020 r. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 965,8 tys. osób i była o 56,4 tys. osób wyższa niż w końcu marca oraz o 27,5 tys. osób wyższa niż przed rokiem.

W kwietniu liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 99,9 tys. wobec 98,6 tys. w marcu i 112,9 tys. w kwietniu roku ubiegłego. Jednoczenie w kwietniu z rejestrów bezrobocia wyrejestrowano 43,6 tys. osób wobec 109,0 tys. w marcu oraz 159,4 tys. w kwietniu roku ubiegłego. Ofert pracy pojawiło się na przestrzeni kwietnia 58,2 tys. wobec 77,6 tys. w marcu i 118,8 tys. przed dwunastoma miesiącami.

Stopa bezrobocia wynosząc w końcu kwietnia 5,8% okazała się być o 0,4 pkt. proc. wyższa niż w marcu i jednocześnie o 0,2 pkt proc. wyższa niż przed rokiem. Mamy tym samym przerwanie długiej i dobrej tendencji. W poprzednich 75 miesiącach stopa bezrobocia była zawsze niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Kwiecień zazwyczaj przynosi kolejną istotną poprawę w statystykach bezrobocia. Dzieje się tak w związku z początkiem typowego dla okresu wiosny i lata wzrostu popytu na pracowników sezonowych w budownictwie, rolnictwie i usługach turystycznych. Tegoroczne wyniki są już jednak zaburzone perturbacjami związanymi z wpływem koronawirusa.

Na podstawie prezentowanych danych o poziomie bezrobocia można szacować, jakie GUS w swoich kalkulacjach przyjmuje poziomy liczby pracujących i aktywnych zawodowo. Liczba pracujących wynosząc około 15 686 tys. osób była w kwietniu niższa niż przed rokiem o 131 tys. tj. 0,8%. Wypada przypomnieć że jeszcze marcowe statystyki wskazywały na populację pracujących większą niż przed rokiem o 226 tys. Aktywnych zawodowo było w końcu kwietnia 16 652 tys. osób – około 104 tys. i 0,6% mniej niż przed rokiem. Marcowe statystyki wskazywały jeszcze, że liczba aktywnych zawodowo była wyższa niż przed rokiem 151 tys.

Kwiecień najwyraźniej przyniósł znaczący wzrost populacji osób z formalnego punktu widzenia traktowanych jako bierne zawodowo. Jest to o tyle zrozumiałe, że fali zwolnień towarzyszył równoczesny nakaz utrzymywania dystansu, ograniczających liczbę potencjalnie wolnych miejsc pracy, ale również utrudniający osobom zainteresowanym staranie się o nie. Najbliższe miesiące pokażą istotną redukcję obserwowanej w kwietniu pozornej bierności zawodowej. Pytaniem pozostanie czy osoby te ujawnią się jako zarejestrowani bezrobotni, czy jako na pracujący – na powrót asymilowani przez rynek pracy.

Piotr Soroczyński
Główny Ekonomista
tel. 502 503 272
e-mail: psoroczynski@kig.pl