• A A A

Bezrobocie rejestrowane w maju 2020 r.

24.06.2020

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował dane o poziomie bezrobocia rejestrowanego w końcu maja 2020. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 1011,7 tys. osób i była o 45,9 tys. osób wyższa niż w końcu kwietnia oraz o 105,7 tys. osób wyższa niż przed rokiem.

W maju liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 105,4 tys. wobec 99,9 tys. w kwietniu i 110,4 tys. w maju roku ubiegłego. Jednoczenie w maju z rejestrów bezrobocia wyrejestrowano 59,5 tys. osób wobec 43,6 tys. w kwietniu oraz 142,6 tys. w maju roku ubiegłego. Ofert pracy pojawiło się na przestrzeni maja 75,6 tys. wobec 58,2 tys. w kwietniu i 123,9 tys. przed dwunastoma miesiącami.

Stopa bezrobocia wynosząc w końcu maja 6,0% okazała się być o 0,2 pkt. proc wyższa niż w kwietniu i jednocześnie o 0,6 pkt proc. wyższa niż przed rokiem. Mamy tym samym drugi miesiąc z rzędu przerwania długiej i dobrej tendencji. W poprzednich 75 miesiącach (przed kwietniem 2020) stopa  bezrobocia była zawsze niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Maj zazwyczaj przynosi poprawę w statystykach bezrobocia. Dzieje się tak w związku z trwaniem typowego dla okresu wiosny i lata wzrostu popytu na pracowników sezonowych  w budownictwie, rolnictwie i usługach turystycznych. Tegoroczne wyniki są silnie jednak zaburzone perturbacjami związanymi z wpływem koronawirusa.

Na podstawie prezentowanych danych o poziomie bezrobocia można szacować, jakie GUS w swoich kalkulacjach przyjmuje poziomy liczby pracujących i aktywnych zawodowo. Liczba pracujących wynosząc około 15 850 tys. osób była w maju niższa niż przed rokiem o 22 tys. tj. 0,1%. Wypada przypomnieć że jeszcze kwietniowe statystyki wskazywały na populację pracujących mniejszą niż przed rokiem o 131 tys. Aktywnych zawodowo było w końcu maja 16 861 tys. osób – około 84 tys. i 0,5% więcej niż przed rokiem. Kwietniowe statystyki wskazywały jeszcze, że liczba aktywnych zawodowo była niższa niż przed rokiem 104 tys.

Maj przyniósł spadek populacji osób z formalnego punktu widzenia traktowanych jako bierne zawodowo, których to osób w poprzednim miesiącu populacja wydawała się pokaźnie rosnąć.  Kwietniowy wzrost był o tyle zrozumiały, że fali zwolnień towarzyszył równoczesny nakaz utrzymywania dystansu, ograniczających liczbę potencjalnie wolnych miejsc pracy, ale również utrudniający osobom zainteresowanym staranie się o nie. Maj przyniósł częściowe odreagowanie tego zaburzenia. Najbliższe miesiące pokażą dalszą redukcję obserwowanej w kwietniu pozornej bierności zawodowej. Pytaniem pozostanie czy osoby te ujawnią się jako zarejestrowani bezrobotni, czy jako na pracujący – na powrót asymilowani przez rynek pracy.

Piotr Soroczyński
Główny Ekonomista
tel. 502 503 272
e-mail: psoroczynski@kig.pl