• A A A

Dzień po dniu – gospodarczy tygodnik z przymrużeniem oka

06.11.2020

„Dzień po dniu – gospodarczy tygodnik z przymrużeniem oka” to nowy cykl, w którym pokażemy wam najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia. Będzie trochę o finansowaniu badań, nowych obostrzeniach związanych z pandemią, operacji „Chryzantema” czy sukcesach ZUS. I przyznajemy, to nie jest obiektywne zestawienie.

 

Piątek 30.01

30 mld złotych na badania i rozwój nie podbije świata

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii pochwaliło się danymi za 2019 r. dotyczącymi krajowych wydatków na B+R. Wzrosły one o 18,1% i przekroczyły 30 mld zł. Otwieramy szampana? Zanim to zrobimy, warto wspomnieć, że Volkswagen rocznie wydaje na badania i rozwój ponad dwukrotnie więcej (w przeliczeniu ok. 64 mld zł) niż cała Polska (firmy i państwo). A w globalnym zestawieniu 2500 firm pod względem inwestycji w B+R jest tylko jedna firma z Polski – CD Projekt, w dodatku na 1811 pozycji (nakłady 48 mln euro).

 

Weekend 31.10 – 1.11

Zamiast akcji „Znicz” operacja  „Chryzantema”

Tegoroczne Wszystkich Świętych nie będzie się kojarzyć z akcją „Znicz” i  policyjnymi kontrolami, ale z niespodziewaną decyzją rządu o zamknięciu cmentarzy i akcją „Chryzantema”. Sprzedawcy, którzy zaopatrzyli się przed Wszystkich Świętych w znicze i chryzantemy zostali jak…. „Himilsbach z angielskim”. Poszkodowanych wspomogły trochę obywatelskie akcje skupowania chryzantem. Rząd skupuje chryzantemy również za pośrednictwem rolniczej agencji modernizacji i restrukturyzacji. To nie wszystko. Kilkanaście tysięcy wiązanek kupi też MON. Nic dziwnego, że przedsiębiorcy z innych branż pytają, dlaczego rząd nie kupuje obiadów z zamkniętych dla klientów lokali gastronomicznych albo karnetów na siłownie. W takie akcje mógłby się włączyć również MON, nadając im odpowiednie kryptonimy, np. operacja „Schabowy” albo operacja „Sztanga”.

 

Poniedziałek 2.11

Eksport jeszcze ucieka przed koronawirusem

Przy niewystarczających nakładach na B+R  trudno się dziwić, że wysokie technologie wciąż nie są filarem naszego eksportu (od kilku lat ich udział oscyluje wokół 8-9%). Ale w kryzysie nie ma co narzekać, bo eksport, taki jaki jest, szczególnie w obecnej sytuacji, jest kluczowy dla kondycji gospodarki.
Eksperci KIG opracowali i skomentowali dane za wrzesień https://kig.pl/eksport-we-wrzesniu-2020-r-prognoza-krajowej-izby-gospodarczej. Wynika z nich, że eksport we wrześniu 2020 r. wyniósł 20,7 mld euro i zwiększył się w stosunku do wartości notowanych w sierpniu o 16,8% (a 2,6% rdr). Prognozy? W październiku również spodziewany jest wzrost. Według prognoz KIG, cały rok ma zakończyć się wynikiem 224,1 mld euro (spadek o 3,8%).

 

Wtorek 3.11

Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy

Sejm przesunął o 2 tygodnie posiedzenie, na którym miała zostać uchwalona m.in. tarcza branżowa, czyli program wsparcia kryzysowego dla firm gastronomicznych, fitness i rozrywkowych. Posiedzenie oficjalnie odwołano z powodu zagrożenia epidemicznego. Plotki głoszą jednak, że powodem decyzji była niekorzystna dla rządzących sytuacja polityczna. Co bardziej złośliwi komentatorzy przypominają, że jeszcze niedawno przedstawiciele rządu mówili, że „każdy dzień zwłoki przy uchwalaniu przepisów antykryzysowych oznacza dziesiątki tysięcy bezrobotnych”. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie i posiedzenie Sejmu może zostać przyspieszone.

 

Środa 4.11

Z ZUS-em na czaciku

Nowość w ZUS-ie. Od 4 listopada we wszystkich oddziałach ZUS (warto pamiętać, że oddziały to nie inspektoraty!) będzie można umówić się na e-wizytę z konsultantem. Kto jednak liczy na dłuższą pogawędkę ze specjalistą z ZUS, może być zawiedziony. E-rozmowa może trwać maksymalnie 20 minut. Plus dla ZUS – w dobie epidemii to dobre rozwiązanie. Ale naprawdę potrzeba było pół roku na uruchomienie tej usługi? Nie mówiąc już o chwaleniu się nią jako wybitnym osiągnięciem e-administracji.
W środę 4 listopada ok. godziny 12.00 postanowiliśmy sprawdzić, czy i kiedy można umówić się na e-wizytę w Warszawie w temacie „Firma i pracownicy”. Wolne terminy były dopiero na 9 listopada i to tylko w jednym oddziale przy ul. Czerniakowskiej.

 

Czwartek 5.11

Nowe obostrzenia – szczegóły trochę wcześniej niż „za pięć dwunasta”

Rząd opublikował projekt rozporządzenia dotyczącego szczegółów obostrzeń, jakie wprowadzone będą od 7 listopada. O zakazach szczegółowo informują wszystkie media, więc nie ma potrzeby ich tutaj przytaczać. Warto jednak zauważyć pewną nowość. Przedsiębiorcy wielokrotnie apelowali do rządu, aby informacje o nowych obostrzeniach publikować z wyprzedzeniem, aby można było się do nich jakoś przygotować. Rząd najwyraźniej wysłuchał apeli, bo projekt rozporządzenia opublikowano tym razem (niecałe) dwa dni przed, a nie – jak bywało – w noc poprzedzającą wprowadzenie zakazów.

 

Plus tygodnia

Polacy na ważnych stanowiskach w globalnych instytucjach finansowych

Przedstawiciel Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, Piotr Trąbiński, rozpoczął 1 listopada 2-letnią kadencję na stanowisku dyrektora wykonawczego w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Tego samego dnia Katarzyna Zajdel-Kurowska (z ramienia NBP) rozpoczęła 2-letnią kadencję jako dyrektor wykonawczy w Grupie Banku Światowego. Po raz pierwszy w historii Polska ma w tym samym czasie dyrektorów wykonawczych w MFW i BŚ. Objęcie tych funkcji przez Polaków nie jest efektem jakichś nadzwyczajnych dyplomatycznych działań, ale wynika z systemu rotacji stanowisk przydzielanych poszczególnym członkom w ramach członkostwa MFW i BŚ. Mimo to, miło wiedzieć, że Polacy będą mieć wpływ na działania tych instytucji w trudnym dla globalnej gospodarki okresie.

Minus tygodnia

W ostatnim czasie nie ma tygodnia, w którym nie pojawiłaby się informacja o jakichś planach wzmocnienia uprawnień administracji skarbowej. „Dziennik Gazeta Prawna” poinformowała o nowym pomyśle na egzekwowanie zaległych podatków. Ma być nim tymczasowe zajęcie ruchomości. Samochód, maszyny czy towar skarbówka mogłaby zająć na 36 godzin. Ma to dotyczyć sytuacji, gdy podatnik ma zaległości przekraczające 5 tys. zł. Proponujemy, aby kolejnym krokiem było wprowadzanie zasady, że wszystkie ruchomości i nieruchomości firmowe zostają zajęte przez KAS w momencie rejestracji firmy. Dopiero po udokumentowaniu pozytywnej „historii podatkowej”  KAS udostępniałaby co jakiś czas np. jeden samochód albo jedną maszynę.

„Poza skalą” tygodnia

Pewien przedsiębiorca zarejestrował w ostatnich dniach w CEIDG oryginalną nazwę dla działalności. Brzmi ona „Imię, nazwisko J…ć P.S”. O dziwo, system zaakceptował nazwę, nadany został REGON. Niech ktoś powie, że w Polsce nie ma swobody prowadzenia działalności gospodarczej. Oczywiście, taka czy inna nazwa to sprawa przedsiębiorcy. Ale jeśli inni zaczną iść w te ślady, czeka nas spora rewolucja w nazewnictwie firm.

Foto: AbsolutVision on Unsplash