• A A A
  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w lutym 2019 wyniósł 17 688  mln EUR. Zmniejszył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla stycznia o 4,4%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 6,2%. Wielkość eksportu w marcu z przyczyn sezonowych może okazać się wyraźnie wyższa w stosunku do wypracowanej w lutym.

    Luty to miesiąc, w którym działalność eksportowa dość często ulega pewnemu spowolnieniu. Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszym jest dostępny czas pracy –wyraźnie krótszy niż w styczniu. Przekłada się to na nieco niższą produkcję. Drugim jest korekta zamówień po wysokim zazwyczaj styczniu, kiedy to handel detaliczny zaczyna budować zapasy potrzebne na rozpoczęcie promocji i sprzedaży kolekcji wiosennych, a przemysł forsownie kupuje surowce, półprodukty i komponenty potrzebne do realizacji zamówień na dany rok.

    Wyniki przemysłu, ale również handlu hurtowego wskazują, że tegoroczna korekta eksportu obserwowana w lutym może być nieco płytsza od tej sprzed roku (-4,4% wobec -5,2%) i to pomimo faktu, że wzrost styczniowy również prezentował się lepiej niż przed rokiem (15,5% wobec 12,3%). Roczna dynamika sprzedaży eksportowej mogła więc poprawić się do 6,2% z 5,3% w styczniu i 2,3% notowanych w grudniu. Pozostanie jednak niższa od listopadowej – 7,6% i październikowej – 13,2%.

    Wyniki eksportu w ostatnich miesiącach obserwowane są z wyjątkową uwagą. W  kolejnych napływających informacjach upatruje się bowiem negatywnych skutków postępującego od pewnego już czasu spowolnienia w krajach Unii – zwłaszcza tych będących naszymi głównymi partnerami handlowymi. Najsłabiej wyglądał ostatnio grudzień (tak pod względem poziomu zrealizowanej sprzedaży jak i wypracowanej dynamiki rocznej). Trzeba jednak pamiętać, że poprzedzające go październik i listopad prezentowały się wręcz doskonale. Zadowalające było też otwarcie roku 2019. Spowolnienie wciąż więc obchodzi się z nami łagodnie.

    Zmiany eksportu 2019 (prog.) 2020 (prog.)
    Eksport ogółem 6,6% 8,2%
    Niemcy 7,2% 8,3%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,6% 8,1%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 6,5% 8,6%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,3% 9,2%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 8,5% 9,9%
    Kraje rozwijające się 2,0% 4,0%

    W lutym złoty osłabił się wobec euro o 0,5% do 4,3157 i równocześnie okazał się o 3,5% słabszy niż przed rokiem. Zmiany te poprawiały pozycję konkurencyjną naszych eksporterów. Jeszcze korzystniej prezentowała się sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W lutym złoty osłabił się w stosunku do tej waluty – o 1,1% do 3,8023 i był jednocześnie słabszy niż przed rokiem o 12,8%. Osłabienie złotego względem dolara jest szczególnie istotne dla producentów konkurujących z dostawcami z dalekiego wschodu. Ich oferta kalkulowana w dolarach okazuje się często nieatrakcyjna dla odbiorców w Europie. W to miejsce wchodzą więc nasi dostawcy. Niestety mocny dolar może z czasem odbić się negatywnie na naszej gospodarce, ponieważ drożeje import zaopatrzeniowy potrzebny do produkcji (tak eksportowej jak i krajowej).

    Według wstępnych danych Narodowego Banku Polskiego w styczniu 2019 roku eksport wyniósł 18 493 mln EUR i okazał się o 5,3% większy niż w styczniu 2018. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w styczniu 2019 r. 18 100 mln EUR okazał się wyższy niż rok wcześniej o 2,5%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2019 – 2020 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży z 215,1 mld EUR w roku 2018 do odpowiednio 229,4 mld EUR (o 6,6%) w roku 2019 oraz do 248,1 mld EUR (o 8,2%) w roku 2020.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Główny Urząd Statystyczny przekazał informację o zatrudnieniu i płacach w sektorze przedsiębiorstw w lutym 2019. Przeciętne uposażenie wzrosło w lutym o 17,62 PLN do 4949,42 PLN tj. o 0,4%. Jednocześnie okazało się ono wyższe niż przed rokiem o 349,70 PLN tj. o 7,6%. Zatrudnienie okazało się o 9,6 tys. osób wyższe niż przed miesiącem i wyniosło 6378,0 tys. osób. W porównaniu do sytuacji sprzed roku zatrudnienie było wyższe o 181,0, tys. osób tj. o 2,9%. Dynamika płac okazała się nieznacznie wyższa od zakładanej, co było najprawdopodobniej wynikiem wyższej od prognozowanej dynamiki zatrudnienia.

    W marcu płaca z przyczyn sezonowych ulegnie wzrostowi (liczniej pojawiają się wtedy w statystykach ruchome części uposażenia), jednak impuls ten może być słabszy od zanotowanego w roku ubiegłym. W konsekwencji roczna dynamika płacy ulegnie zmniejszeniu. W przypadku zatrudnienia widoczne będą wzrosty związane tak z większym popytem na pracowników sezonowych jak również uruchamianiem inwestycji w rozbudowę mocy produkcyjnych.

  • Narodowy Bank Polski zaprezentował statystyki bilansu płatniczego w styczniu.

    W jego ramach doskonale prezentowały się obroty bieżące, w przypadku których zanotowano nadwyżkę na poziomie 2 316 mln EUR wobec deficytu na poziomie -1 400 mln EUR z grudnia. Dobre wyniki stycznia oparte były głównie o sięgającą 1 986 mln EUR nadwyżkę w wymianie usług. W obrotach towarowych nadwyżka była już zdecydowanie mniejsza, wyniosła bowiem 279 mln EUR. Nie ulega jednak wątpliwości, że prezentowała się zdecydowanie lepiej od grudniowego deficytu na poziomie -1 340 mln EUR. Eksport towarów wynosząc 18 493 mln EUR był wyższy od grudniowego o 15,5% i jednocześnie o 4,1% większy niż przed rokiem. Import towarów w kwocie 18 214 mln EUR wyższy był o 5,0% od notowanego w grudniu i o 2,2% większy niż przed rokiem. Na uwagę zasługuje wypracowana w dochodach pierwotnych nadwyżka na poziomie 290 mln EUR. Zazwyczaj w pozycji tej notowany jest głęboki deficyt dochodzący w niektórych miesiącach do nawet 2 mld EUR. W przypadku dochodów wtórnych styczeń przyniósł deficyt rzędu -239 mln EUR.

    Ciekawie prezentowały się zmiany na rachunkach kapitałowych. Styczeń przyniósł napływ inwestycji bezpośrednich w kwocie 2 910 mln EUR (wobec spadku ich wartości w grudniu o -2 061 mln EUR i zwiększeniu ich wielkości w styczniu ubiegłego roku o 255 mln EUR. Jednocześnie zanotowano odpływ inwestycji portfelowych sięgający aż 3 557 mln EUR (wobec ich napływu w grudniu na kwotę 69 mln EUR i odpływu sprzed roku na poziomie -1 123 mln EUR). Podobna zamiana kapitału portfelowego na inwestycje bezpośrednie jest obserwowana od pewnego już czasu. Na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy na nasz rynek napłynęło 10,5 mld EUR kapitałów bezpośrednich odpłynęło zaś kapitału portfelowego 5,5 mld. Nadwyżka w wysokości 5,0 mld EUR z naddatkiem (w 148%) pokrywa zanotowany w ostatnich dwunastu miesiącach deficyt w obrotach bieżących (-3,4 mld EUR).

  • Główny Urząd Statystyczny zaprezentował dziś dane o inflacji w lutym 2019. W miesiącu tym ceny okazały się przeciętnie o 0,4% wyższe niż w styczniu i jednocześnie wyższe niż przed rokiem o 1,2%.

    Zmiana cen w skali miesiąca była wyższa od oczekiwanej, natomiast wskaźnik dwunastomiesięczny okazał się zbliżony do prognozowanego przez rynek. Inflacja pozostaje na bardzo niskim poziomie.

    W skali miesiąca inflację najbardziej podbijały towary i usługi w kategoriach: żywność i napoje bezalkoholowe (wzrost 0,9%) użytkowanie mieszkania i nośniki energii (wzrost o 0,5%) oraz łączność (wzrost o 0,9%). Skalę inflacji spłycały natomiast spadki cen w grupach: odzież i obuwie (spadek o 1,7%), wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego (spadek o 0,1%) pozostałe towary usługi (spadek o 0,2%).

    Istotnie wyższe niż przed rokiem były towary i usługi w grupach: restauracje i hotele (3,4%), edukacja (3,1%), zdrowie (2,6%), transport (2,5%), żywność i napoje bezalkoholowe (2,1%). Wyraźnie tańsze niż przed rokiem były towary i usługi z grup: odzież i obuwie (-3,2%), łączność (-2,4%). W przypadku pozostałych grup zmiana cen nie odbiegała znacząco od przeciętnej tj. 1,2%.

    Wypada pokreślić, że komunikat marcowy o inflacji w lutym jest szczególny, bo podawane w nim są skorygowane dane za styczeń – sporządzone w oparciu o nowy skład koszyka towarów i usług. W styczniu ceny spadły przeciętnie o 0,2% i były wyższe niż przed rokiem o 0,7% (według danych wstępnych sprzed miesiąca wzrosły w stosunku do grudnia o 0,1% i były wyższe niż przed rokiem o 0,9%). Korekta powyższa, choć na pierwszy rzut oka spora, nie odbiegała swoją skalą od typowo dokonywanych w poprzednich latach.

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w styczniu 2019 wyniósł 18 287  mln EUR. Zwiększył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla grudnia o 14,3%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 3,0%. Wielkość eksportu w lutym, z przyczyn sezonowych, może okazać się niższa w stosunku do wypracowanej w styczniu.

    Styczeń to zazwyczaj miesiąc, w którym działalność eksportowa ulega wyraźnemu zwiększeniu. Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszym jest wzrost zamówień ze strony handlu detalicznego, który wciąż wyprzedaje zapasy po okresie świąteczno-noworocznym, ale jednocześnie zaczyna budować zapasy na rozpoczęcie promocji i sprzedaży kolekcji wiosennych. Drugim powodem jest stopniowy wzrost aktywności zakupowej firm produkcyjnych w zakresie pozyskiwania surowców, komponentów i półproduktów niezbędnych do ich produkcji. Firmy domykając ostateczną pulę zamówień na rok bieżący, zaczynają odbudowywać zapasy, z których wychodzą zazwyczaj w końcówce roku tuż przed dokonywaniem rocznej sprawozdawczości (gdzie lepiej w dokumentach prezentuje się większy zasób środków na rachunku, niż zapasów w magazynie).

    W ostatnich miesiącach roku 2018 w eksporcie doskonale prezentował się październik, a bardzo dobrze listopad. Grudzień na ich tle wypadł słabiej, zanotowana wtedy korekta sezonowa sprzedaży była głębsza niż zazwyczaj. Styczeń tego roku może mieć więc wzrost sprzedaży nieco większy, niż przed dwunastoma miesiącami, wynoszący teraz 14,3% wobec poprzednich 13,6%. Roczna dynamika sprzedaży mogła więc poprawić się do 3,0% z 2,3% w grudniu. Pozostanie jednak niższa od listopadowej – 7,2%
    i październikowej – 12,1%.

    Wyniki eksportu w 2018 roku prezentowały się odmiennie niż zakładały to wcześniejsze prognozy. Pierwsze miesiące były lepsze niż się spodziewano. Poprawa wyników była bowiem szybsza. Odmiennie prezentowały się dane kończące rok – były słabsze od prognozowanych. U naszych głównych partnerów handlowych, nastąpiło bowiem równoczesne osłabienie bieżącej aktywności gospodarczej oraz pogorszenie perspektyw gospodarczych dla najbliższych kwartałów.

    Zmiany eksportu 2019 (prog.) 2020 (prog.)
    Eksport ogółem 6,5% 8,4%
    Niemcy 7,0% 8,8%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,7% 8,2%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 6,0% 8,5%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,0% 9,4%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 8,0% 9,5%
    Kraje rozwijające się 3,0% 5,0%

    W styczniu złoty nieznacznie osłabił się wobec euro o 0,1% do 4,2954 i równocześnie okazał się o 3,2% słabszy niż przed rokiem. Zmiany te poprawiały pozycję konkurencyjną naszych eksporterów. Jeszcze korzystniej prezentowała się sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W styczniu co prawda złoty wzmocnił się w stosunku do tej waluty – o 0,2% do 3,7617 ale był jednocześnie słabszy niż przed rokiem o 10,2%.

    Według wstępnych danych Narodowego Banku Polskiego w 2018 roku eksport wyniósł 213 912 mln EUR i okazał się o 6,0% większy niż w roku 2017. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc
    w okresie I – XII 2018 r. 221 000 mln EUR okazał się wyższy niż rok wcześniej o 7,0%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2019 – 2020 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży z 213,9 mld EUR w roku 2018 do odpowiednio 227,8 mld EUR (o 6,5%) w roku 2019 oraz do 246,9 mld EUR
    (o 8,4%) w roku 2020.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w grudniu 2018 wyniósł 15 960  mln EUR. Zmniejszył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla listopada o 20,3%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 2,0%. Wielkość eksportu w styczniu z przyczyn sezonowych może okazać się istotnie wyższa w stosunku do wypracowanej w grudniu.

    Grudzień to miesiąc, w którym działalność eksportowa ulega wyraźnemu zmniejszeniu. Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszym jest znacznie mniejsze zaopatrzenie na rzecz handlu detalicznego. Handlowcy bowiem przygotowują się do wzmożonej sprzedaży w okresie świąteczno-noworocznym jeszcze w październiku i listopadzie. W grudniu natomiast realizują już jedynie końcówki zamówień. Drugim powodem jest mniejsza aktywność zakupowa firm produkcyjnych w zakresie zakupu surowców, komponentów i półproduktów niezbędnych do ich produkcji. Firmy nie mając jeszcze ostatecznej puli zamówień na rok następny starają się nie przesadzać z zapasami, zwłaszcza w okresie tuż przed dokonywaniem rocznej sprawozdawczości (gdzie lepiej w dokumentach prezentuje się większy zasób środków na rachunku niż zapasów na magazynie).

    W roku 2018 w eksporcie wyjątkowo wysoki był październik, a korekta sprzedaży zanotowana w listopadzie miała jedynie kosmetyczne rozmiary. W konsekwencji zmniejszenie sprzedaży w grudniu mogło być głębsze niż zazwyczaj i wynieść 20,3% wobec spadku o 16,4% w roku 2017. Roczna dynamika sprzedaży mogła więc obniżyć się do 2,0% z 7,1% w listopadzie i 12,1% w październiku.

    Wyniki eksportu z początku 2018 roku prezentowały się lepiej niż zakładały to wcześniejsze prognozy. Odbudowa dynamiki eksportu postępowała szybciej niż w oczekiwano. Jednak w ostatnich miesiącach, u naszych głównych partnerów handlowych, nastąpiło równoczesne osłabienie bieżącej aktywności gospodarczej oraz pogorszenie perspektyw gospodarczych dla najbliższych kwartałów. W konsekwencji, notowane w ostatnich miesiącach roku dynamiki eksportu są wyraźnie mniejsze od prognozowanych.

    Zmiany eksportu 2018 (szac.) 2019 (prog.) 2020 (prog.)
    Eksport ogółem 5,9% 6,6% 8,3%
    Niemcy 8,5% 7,1% 8,6%
    Pozostałe kraje strefy euro 5,5% 6,9% 8,0%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 5,0% 6,1% 8,1%
    Pozostałe kraje rozwinięte 5,1% 7,1% 9,4%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 6,3% 7,5% 9,8%
    Kraje rozwijające się 1,7% 3,5% 6,4%

    W grudniu złoty nieznacznie wzmocnił się wobec euro o 0,3% do 4,2905 lecz równocześnie okazał się o 2,1% słabszy niż przed rokiem. Zmiany te poprawiły pozycję konkurencyjną naszych eksporterów. Jeszcze korzystniej prezentowała się sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W grudniu co prawda złoty wzmocnił się w stosunku do tej waluty – o 0,5% do 3,7691 ale był jednocześnie słabszy niż przed rokiem o 6,2%.


    Według Narodowego Banku Polskiego po jedenastu miesiącach 2018 roku eksport wyniósł 197 874 mln EUR i okazał się o 6,2% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – XI 2018 r. 204 300 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 7,1%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2019 – 2020 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży z 213,8 mld EUR w roku 2018 do odpowiednio 227,8 mld EUR (o 6,6%) w roku 2019 oraz do 246,7 mld EUR (o 8,3%) w roku 2020.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w listopadzie 2018 wyniósł 19 505  mln EUR. Zmniejszył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla października o 3,2%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 4,3%. Wielkość eksportu w grudniu z przyczyn sezonowych może okazać się znacząco niższa w stosunku do wypracowanej w listopadzie.

    Październik oraz listopad to miesiące, w których zazwyczaj eksport jest najwyższy w roku. Ma to głównie związek z realizacją zamówień związanych z zatowarowaniem handlu na okres jesienno-zimowy, ze szczególnym uwzględnieniem dostaw na potrzeby świąt. Poziom sprzedaży pomiędzy dwoma tymi miesiącami może być zróżnicowany – głownie ze względu na dostępny czas pracy lub drobne przesunięcia ekspedycji towarów np. z września na październik czy z listopada na grudzień.

    W roku 2018 mieliśmy do czynienia z pewnym opóźnieniem początku zawarowywania handlu na sezon jesienno-zimowy, co istotnie poprawiło wynik października kosztem września. Dodatkowe i nieoczekiwane wypadnięcie jednego z dni roboczych w listopadzie (12 listopada) miało natomiast skutki w przesunięciu części typowo listopadowych dostaw na grudzień. W konsekwencji tegoroczna sprzedaż notowana w listopadzie była o 3,2% niższa od październikowej, podczas gdy przed rokiem sprzedaż listopadowa prezentowała się o 2,3% lepiej od takiej sobie w październiku. Obniżeniu uległa więc roczna dynamika sprzedaży eksportowej z 10,2% w październiku do 4,3% w listopadzie.

    Wyniki eksportu z początku 2018 roku prezentowały się lepiej niż zakładały to wcześniejsze prognozy. Odbudowa dynamiki eksportu postępowała szybciej niż w oczekiwano. Jednak w ostatnich miesiącach, u naszych głównych partnerów handlowych, nastąpiło równoczesne osłabienie bieżącej aktywności gospodarczej oraz pogorszenie perspektyw gospodarczych dla najbliższych kwartałów. W konsekwencji, zakładane dla ostatnich miesięcy roku zdynamizowanie eksportu, jest mniejsze od prognozowanego.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 5,9% 7,1%
    Niemcy 8,2% 7,4%
    Pozostałe kraje strefy euro 5,9% 7,3%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 4,8% 6,6%
    Pozostałe kraje rozwinięte 5,6% 7,9%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 5,6% 8,6%
    Kraje rozwijające się 1,8% 4,1%

    Choć w listopadzie złoty nieznacznie wzmocnił się wobec euro o 0,1% do 4,3029 to jednocześnie okazał się o 1,7% słabszy niż przed rokiem. Zmiany te poprawiły pozycję konkurencyjną naszych eksporterów. Jeszcze korzystniej prezentowała się sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W listopadzie bowiem złoty osłabił się w stosunku do tej waluty – o 1,0% do 3,7808. Jednocześnie złoty okazał się wobec dolara słabszy niż przed rokiem o 5,1%.

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych dziesięciu miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 177 492 mln EUR i okazał się o 5,9% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – X 2018 r. 183 000 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 6,5%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży z 201,9 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 5,9%) w roku 2018 oraz do 229,0 mld EUR (o 7,1%) w roku 2019.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w październiku 2018 wyniósł 20 075  mln EUR. Zwiększył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla września o 13,5%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 9,8%. Wielkość eksportu w listopadzie może okazać się nieznacznie niższa w stosunku do wypracowanej w październiku.

    Październik jest miesiącem, po którym oczekuje się bardzo dobrych wyników eksportu. Firmy już za sobą mają wrześniowy rozruch, po osłabieniu aktywności gospodarczej notowanej w miesiącach letnich. Na październik przypada też początek kumulacji w realizacji zamówień związanych z zatowarowaniem handlu na okres jesienno-zimowy, ze szczególnym uwzględnieniem dostaw na potrzeby świąt.

    Tegoroczny wzrost sprzedaży eksportowej notowany między wrześniem a październikiem okaże się wyjątkowo duży. W miejsce typowych 3% – 5% wzrostu, statystyki pokażą poprawę obrotów na poziomie 13,5%. Skutkować będzie to zwiększeniem rocznej dynamiki eksportu z wrześniowych 0,3% do 9,8%. Przyczyn takiego obrotu spraw będzie kilka, a pośród nich warto szczególną uwagę zwrócić na trzy. Pierwsza, to różnice w dostępnym czasie pracy. Na wrzesień przypadł jeden dzień roboczy mniej niż zazwyczaj, na październik zaś jeden więcej. Druga, to opóźnienia w składaniu zamówień wywołane narastającymi obawami o stan koniunktury u naszych najważniejszych partnerów handlowych. W ich wyniku część zamówień dokonywanych zazwyczaj jeszcze we wrześniu, dotarła do producentów dopiero w październiku. Trzecia z przyczyn, to przedłużająca się letnia aura. Sprzyjała ona nieco dłuższemu utrzymaniu w sklepach kolekcji letniej i równoczesnemu opóźnieniu wprowadzania kolekcji jesienno-zimowej.

    Wyniki eksportu za pierwsze miesiące 2018 roku prezentowały się lepiej niż zakładały to scenariusze formułowane w roku 2017. Odbudowa dynamiki eksportu postępowała szybciej niż w oczekiwano. Jednak w kilku ostatnich miesiącach, u naszych głównych partnerów handlowych, nastąpiło równoczesne osłabienie bieżącej aktywności gospodarczej oraz pogorszenie perspektyw gospodarczych dla najbliższych kwartałów. W konsekwencji zakładane dla ostatnich miesięcy roku zdynamizowanie eksportu może mieć mniejsze od prognozowanych rozmiary. Przekonują o tym słabnące wskaźniki koniunktur w Polsce i zagranicą oraz czasowo niższe od prognozowanych poziomy zamówień (w tym eksportowych).

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 5,9% 7,7%
    Niemcy 8,0% 8,0%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,0% 7,3%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 4,8% 7,1%
    Pozostałe kraje rozwinięte 5,4% 8,6%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 5,6% 10,6%
    Kraje rozwijające się 1,8% 6,3%

    W październiku złoty osłabił się wobec euro o 0,2% do 4,3060 i okazał się równocześnie o 0,9% słabszy niż przed rokiem. Zmiany te nieznacznie poprawiły pozycję konkurencyjną naszych eksporterów. Jeszcze korzystniej prezentowała się sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W październiku bowiem złoty osłabił się w stosunku do tej waluty – o 1,8% do 3,7495. Jednocześnie złoty okazał się wobec dolara słabszy niż przed rokiem o 3,3%.

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku eksport wyniósł 157 225 mln EUR i okazał się o 5,3% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – IX 2018 r. 162 000 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 6,0%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży z 201,9 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 5,9%) w roku 2018 oraz do 230,3 mld EUR (o 7,7%) w roku 2019.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport we wrześniu 2018 wyniósł 18 104  mln EUR. Zwiększył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla sierpnia o 5,3%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 2,7%. Wielkość eksportu w październiku może okazać się istotnie wyższa w stosunku  do wypracowanej we wrześniu. 

    Wrzesień przynosi zazwyczaj znaczące zintensyfikowanie aktywności gospodarczej – zwłaszcza w zakresie produkcji przemysłowej. Firmy zwiększają bowiem produkcję, nieco stłumioną okresem wakacyjnym, kiedy spora część załogi przebywa na urlopach, a dodatkowo w części firm dokonywane są przeglądy ciągów technologicznych. Często mówi się tu o wrześniowym efekcie powakacyjnego otwarcia. Co warto podkreślić, na ostatnie dni września przypada też często początek zwiększenia dostaw związanych z zatowarowaniem handlu na okres jesienno-zimowy, ze szczególnym uwzględnieniem dostaw na potrzeby świąt. 

    Tegoroczne stłumienie aktywności gospodarczej w okresie letnim było mniejsze od oczekiwanego i płytsze niż w roku ubiegłym. W konsekwencji wyniki września, choć lepsze od tych z miesięcy wakacyjnych, nie wykażą jednak aż tak silnego wzrostu jak zazwyczaj się oczekuje. Poprawa obrotów sięgająca w tym roku 5,3% w stosunku do sierpnia odbiegać będzie od bardziej typowych dla tego okresu 10% czy 12%. W konsekwencji istotnej redukcji ulegnie dynamika roczna sprzedaży z 7,4% w sierpniu do około 2,7%. Na wynikach września zaważyć może też obserwowane opóźnienie dotyczące choćby wprowadzania kolekcji jesienno – zimowej na rynek (aura wciąż pozostawała bowiem letnią). Należy jednak pamiętać, że dostawy te będą jedynie spóźnione, a przesunięte na pierwsze dni października wyraźnie podbiją jego statystyki. 

    Wyniki eksportu za pierwsze miesiące 2018 roku prezentowały się lepiej niż zakładały to scenariusze kreślone przed kilku kwartałami. Odbudowa dynamiki eksportu postępowała szybciej niż w oczekiwano. W ostatnim czasie nastąpiło jednakże pewne pogorszenie perspektyw gospodarczych u naszych głównych partnerów handlowych. W konsekwencji zakładane dla ostatnich miesięcy roku zdynamizowanie eksportu może mieć mniejsze od prognozowanych rozmiary. Przekonują o tym słabnące wskaźniki koniunktur w Polsce i zagranicą oraz niższe od prognozowanych poziomy zamówień (w tym eksportowych). Pośród gorszych miesięcy końca roku szczególnie słabo może prezentować się wynik września. 

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 5,9% 7,6%
    Niemcy 8,0% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,0% 7,2%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 4,8% 7,0%
    Pozostałe kraje rozwinięte 5,4% 8,6%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 5,6% 10,6%
    Kraje rozwijające się 1,8% 6,3%

    We wrześniu złoty osłabił się wobec euro o 0,3% do 4,2992 i okazał się równocześnie o 0,7% słabszy niż przed rokiem. Zmiany te, choć niewielkie, poprawiły pozycję konkurencyjną naszych eksporterów. Nieco inaczej prezentowała się natomiast sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. We wrześniu bowiem złoty wzmocnił się w stosunku do tej waluty – o 0,9% do 3,6837. Mimo umocnienia w skali miesiąca, złoty okazał się wobec dolara słabszy niż przed rokiem o 2,9%. 

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych ośmiu miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 139 572 mln EUR i okazał się o 6,0% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – VIII 2018 r. 143 600 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 6,7%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży z 201,9 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 5,9%) w roku 2018 oraz do 230,0 mld EUR (o 7,6%) w roku 2019.  

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl 

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w sierpniu 2018 wyniósł 16 810  mln EUR. Zmniejszył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla lipca o 1,8%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 6,1%. Wielkość eksportu we wrześniu może okazać się zdecydowanie wyższa w stosunku  do wypracowanej w sierpniu.

    W miesiącach wakacyjnych część firm zmniejsza produkcję tak ze względu na okres wakacyjny/urlopowy jak i na przestoje związane z przeglądami czy modernizacją ciągów technologicznych. Dotyczy to zwłaszcza firm, w których wysoka temperatura nie sprzyja produkcji oraz dystrybucji towarów oraz tych, w których trudno o utrzymanie produkcji przy niepełnym stanie załogi (warto więc wszystkich pracowników produkcyjnych urlopować w jednym terminie). W tym roku wynik sierpnia w zakresie eksportu był nieznacznie słabszy od lipcowego – o 1,8%, podczas gdy przed rokiem sierpień przyniósł sięgający 1,6% wzrost eksportu. Było to po części efektem faktu, że sprzedaż zanotowana w lipcu br. okazała się lepsza od zakładanej, po części w wyniku przyspieszenia realizacji części dostaw planowanych wcześniej na sierpień. Spadek rocznej dynamiki sprzedaży nie będzie jednak duży – do 6,1% z 9,8% w lipcu.

    Dotychczas odnotowane wyniki eksportu za pierwsze miesiące 2018 roku prezentują się lepiej niż zakładały to scenariusze kreślone przed kilku kwartałami. Odbudowa dynamiki eksportu postępowała szybciej niż w założeniach. Jednocześnie nastąpiło pewne pogorszenie perspektyw gospodarczych u naszych głównych partnerów handlowych. W konsekwencji oczekiwane dla drugiej połowy roku zdynamizowanie eksportu może mieć mniejsze od prognozowanych rozmiary. Przekonują o tym słabnące wskaźniki koniunktur w Polsce i zagranicą oraz niższe od prognozowanych poziomy zamówień
    (w tym eksportowych).

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,6%
    Niemcy 9,5% 7,8%
    Pozostałe kraje strefy euro 7,0% 7,2%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 6,5% 7,0%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,3% 8,6%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 9,9% 10,6%
    Kraje rozwijające się 3,1% 6,3%

    W sierpniu złoty wzmocnił się wobec euro o 1,0% do 4,2873 i okazał się równocześnie o 0,5% słabszy niż przed rokiem. Wzmocnienie sierpniowe było odreagowaniem po kilku wcześniejszych miesiącach, w których złoty osłabiał się ze względu na globalny wzrost ryzyka politycznego. Mimo umocnienia złotego, pozycja naszych eksporterów nie uległa istotnemu pogorszeniu, aktualne notowania są bowiem wciąż korzystniejsze od tych z początku roku. Ponownej, choć nieznacznej, poprawie uległa sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W sierpniu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 0,2% do 3,7175. Po tej zmianie złoty okazał się słabszy niż przed rokiem o 2,9%.

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych siedmiu miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 121 227 mln EUR i okazał się o 6,4% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – VII 2018 r. 125 700 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 6,5%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz do 230,0 mld EUR
    (o 7,6%) w roku 2019.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Raport  pobierz pdf

  • Unijne rozporządzenie wprowadziło nowe zasady, zgodnie z którymi startupy dostaną niższe granty. Od teraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które pełni funkcję pośrednika, dołoży od siebie na innowacyjny projekt maksymalnie 200,000 euro. Przedtem mogło to być nawet trzy razy tyle. Zmiany dotykają funduszy i startupów, które uczestniczą w programie Bridge Alfa.

    W ocenie Komitetu ds. rozwoju funduszy VC, wprowadzone zmiany uderzają w fundamenty biznesowe praktycznie każdego z funduszy i w większości przypadków stawiają pod znakiem zapytania możliwość realizacji założonej strategii. Zdaniem naszych członków, pozostawienie zapisów w aktualnej formie znacznie pogarsza możliwość inwestycji, i w efekcie przyczyni się do drastycznego zmniejszenia efektywności wykorzystania pomocy publicznej.

    Inwestorzy finansujący 20% budżetu funduszy mogą wycofywać się z projektów. Już otrzymujemy sygnały od naszych członków o zawieszeniu wpłat od części inwestorów do czasu „wyjaśnienia sytuacji”. Warto podkreślić, że podmioty prywatne w ramach projektów VB tylko z III edycji programu BridgeAlfa inwestują ponad 300 milionów PLN. Jest to największe prywatne zaangażowaniem w kapitał typu seed w historii Polski i sukcesem NCBR. Drastyczne zmiany warunków wsparcia mogą zniechęcić inwestorów i w efekcie osłabić rynek VC w Polsce na lata.

    Ograniczenie wielkości projektów do około 1 miliona złotych należy odebrać jako powielanie błędów z okresu działania 3.1 PO IG. Program ten, prowadzony w poprzedniej perspektywie, nie przyniósł założonych efektów gospodarczych. Co więcej, trudno wskazać w jego ramach choćby kilka dokonanych wyjść kapitałowych, co było jednoznacznie łączone ze zbyt niskim poziomem maksymalnej inwestycji.

    Co więcej, wprowadzenie zmian dotyczących maksymalnej kwoty inwestycji wpłynie na obniżenie prestiżu programu BridgeAlfa w środowisku startupów. W efekcie, zamiast spodziewanych „jednorożców”, w programie brać będą udział podmioty, którym nie udało się uzyskać kapitału w żadnym innym miejscu. W oczywisty sposób wpłynie to na mniejszą efektywność wydatkowania środków publicznych.

    W związku z powyższym, niezwykle ważne jest podjęcie rozmów dotyczących interpretacji zapisów Rozporządzania i w efekcie zwiększenia możliwej do udzielenia pomocy publicznej do kwoty 3 milionów złotych oraz do uregulowania sygnalizowanych wcześniej zasad dotyczących Prawa Pierwszeństwa.

     

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w lipcu 2018 wyniósł 16 778  mln EUR. Zmniejszył się tym samym w stosunku do wartości notowanych dla czerwca o 7,2%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 7,6%. Wielkość eksportu w sierpniu może okazać się zbliżona do wypracowanej w lipcu.

     Aktywność gospodarcza przemysłu w miesiącach wakacyjnych zazwyczaj ulega istotnemu przygaszeniu. Część firm zmniejsza bowiem produkcję tak ze względu na okres wakacyjny/urlopowy jak i na przestoje związane z przeglądami czy modernizacją ciągów technologicznych. Dotyczy to zwłaszcza firm, w których wysoka temperatura nie sprzyja produkcji oraz dystrybucji towarów oraz tych, w których trudno o utrzymanie produkcji przy niepełnym stanie załogi (warto więc wszystkich pracowników produkcyjnych urlopować w jednym terminie).

    Tegoroczna korekta sprzedaży wynosząca między czerwcem a lipcem 7,2% okaże się nieco większa od ubiegłorocznej (5,9%), lecz wyraźnie płytsza od notowanej choćby w roku 2016 (12,3%). Umiarkowanym powinien więc okazać się spadek rocznej dynamiki sprzedaży – do 7,6% w lipcu wobec 9,0% notowanych w czerwcu. Najwyraźniej wchodzimy w okres nieco spokojniejszych statystyk. Wypada przypomnieć, że rok bieżący, podobnie jak poprzedni, obfitował w miesiące, których wyniki istotnie odbiegały od typowego poziomu. Miało to przede wszystkim podłoże w zmieniającej się długości czasu pracy jaki był do dyspozycji producentów. W przypadku części miesięcy ów czas był istotnie dłuższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, w przypadku części zaś znacząco krótszy. Skutkowało to naprzemiennym występowaniem wyników uznawanych za bardzo dobre i rozczarowujące. W drugiej połowie roku wahania rocznej dynamiki sprzedaży eksportowej nie powinny być już tak znaczące, a średnia z obserwowanych wartości powinna być nieco wyższa niż w półroczu pierwszym.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,6%
    Niemcy 9,0% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 7,2% 7,0%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,0% 7,5%
    Pozostałe kraje rozwinięte 6,9% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 9,9% 10,5%
    Kraje rozwijające się 2,9% 5,8%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W lipcu złoty osłabił się wobec euro o 0,6% do 4,3301 i okazał się równocześnie o 2,2% słabszy niż przed rokiem. Osłabienie lipcowe (podobnie jak notowane w dwóch poprzednich miesiącach) miało u swego podłoża przede wszystkim globalny wzrost ryzyka politycznego. W jego wyniku sytuacja finansowa eksporterów, ze względu na kurs, uległa poprawie. Ponownej poprawie uległa też sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W lipcu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 0,6% do 3,7095. Po tej zmianie złoty okazał się słabszy niż przed rokiem o 0,8%. Był to pierwszy miesiąc deprecjacji złotego w skali rocznej, po wcześniejszych czternastu miesiącach aprecjacji.

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych sześciu miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 104 112 mln EUR i okazał się o 5,9% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – VI 2018 r. 107 600 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 5,7%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz do 230,0 mld EUR (o 7,6%) w roku 2019.

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    kom. 502 503 272
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

     

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w czerwcu 2018 wyniósł 17 873  mln EUR. Zwiększył się więc w stosunku do wartości notowanych dla maja o 3,6%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 7,8%. Wielkość eksportu w lipcu może okazać się niższa w stosunku do notowanej w czerwcu, jednak skala korekty powinna być zbliżona do typowej.

    Wyniki eksportu w czerwcu zazwyczaj prezentują się dobrze. Producenci zdążyli już bowiem w pełni rozwinąć produkcję, po pewnym jej wygaszeniu – typowym dla początku roku. Co ważne, wraz z końcówką pierwszego półrocza dostawy intensyfikują się przed wakacjami (podczas których część firm zmniejsza produkcję tak ze względu na okres wakacyjny/urlopowy jak i na przestoje związane z przeglądami czy modernizacją ciągów technologicznych).

    Rok bieżący, podobnie jak poprzedni, obfitował w miesiące, których wyniki istotnie odbiegały od typowego poziomu. Miało to przede wszystkim podłoże w zmieniającej się długości czasu pracy jaki był do dyspozycji producentów. W przypadku części miesięcy ów czas był istotnie dłuższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, w przypadku części zaś znacząco krótszy. Skutkowało to naprzemiennym występowaniem wyników uznawanych za bardzo dobre i rozczarowujące. Nie inaczej było ostatnim razem. Eksport w czerwcu br. wzrósł o 3,6% podczas gdy w ubiegłym roku uległ zmniejszeniu o 1,4%. W konsekwencji roczna jego dynamika uległa poprawie do 7,8% z 2,7% w maju. Wypada przypomnieć, że kwietniowe wyniki były o 8,9% wyższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, marcowe zaś o 1,6% gorsze od analogicznych. W drugiej połowie roku wahania rocznej dynamiki sprzedaży eksportowej nie powinny być już tak znaczące, a średnia z obserwowanych wartości powinna być nieco wyższa niż w półroczu pierwszym.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,6%
    Niemcy 8,5% 8,0%
    Pozostałe kraje strefy euro 7,2% 6,9%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,2% 7,4%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,4% 7,9%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 11,3% 10,8%
    Kraje rozwijające się 2,9% 6,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W czerwcu złoty osłabił się wobec euro o 0,5% do 4,3054 i okazał się równocześnie o 2,3% słabszy niż przed rokiem. Osłabienie czerwcowe (podobnie jak notowane w maju) miało u swego podłoża przede wszystkim globalny wzrost ryzyka politycznego. W jego wyniku sytuacja finansowa eksporterów, ze względu na kurs, uległa poprawie. Ponownej poprawie uległa też sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W czerwcu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 1,9% do 3,6876. Po tej zmianie złoty był jedynie 1,7% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami (jeszcze w styczniu skala aprecjacji wynosiła 17,1%).

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 86 048 mln EUR i okazał się o 5,3% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – V 2018 r. 86 900 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 6,1%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz do 223,0 mld EUR (o 7,6%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w maju 2018 wyniósł 17 214 mln EUR. Zwiększył się więc w stosunku do wartości notowanych dla kwietnia o 0,2%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 2,5%. Wielkość eksportu odnotowana dla czerwca może okazać się wyraźnie wyższa w stosunku do notowanej w maju.

    Wyniki eksportu w maju są zazwyczaj ściśle uzależnione od notowanych w kwietniu. Jeśli w czwartym miesiącu roku mamy silne odreagowanie w dół – po doskonałym marcu – to w maju notowane jest pokaźne odbicie wyników w górę. Jeśli natomiast korekta kwietniowa jest umiarkowana, to wzrosty majowe są raczej symbolicznych rozmiarów. Oczywiście jest to w znacznej mierze odzwierciedlenie różnic w czasie pracy pomiędzy wzmiankowanymi miesiącami (i terminu w jakim przypadają Święta Wielkanocy). W bieżącym roku korekta kwietniowa eksportu przybrała raczej symboliczne rozmiary, maj powinien więc przynieść sprzedaż eksportową niemal tych samych rozmiarów co w poprzednim miesiącu. Będzie to jednak rozkład odmienny od notowanego przed rokiem. W konsekwencji pogorszeniu uległa roczna dynamika sprzedaży eksportowej z 8,6% w kwietniu do 2,5% w maju.

    Słaba dynamika roczna sprzedaży eksportowej w maju i jednocześnie bardzo dobra w kwietniu, to po części efekt nietypowej bazy z roku ubiegłego. Wyniki maja rok temu prezentowały się nadzwyczaj dobrze, kwietnia zaś zostały przyjęte z rozczarowaniem. Czerwiec najprawdopodobniej przyniesie kontynuację huśtawki wyników – roczna dynamika sprzedaży eksportowej mocno wzrośnie w okolice 8% i będzie przyjmowana jako zaskakująco wysoka.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,2% 7,5%
    Niemcy 7,6% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,9% 6,7%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,3% 7,4%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,5% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 12,0% 11,0%
    Kraje rozwijające się 3,0% 6,5%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W maju złoty osłabił się wobec euro o 2,1% do 4,2820 i okazał się równocześnie o 1,9% słabszy niż przed rokiem. Osłabienie majowe nie jest czymś zwyczajnym i tym razem miało u swego podłoża przede wszystkim globalny wzrost ryzyka politycznego. W jego wyniku sytuacja finansowa eksporterów ze względu na kurs uległa poprawie. Wypada podkreślić, że w maju złoty okazał się słabszy niż przed rokiem po raz pierwszy od przeszło roku. Poprawiła się też sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W maju złoty osłabił się w stosunku do dolara – o aż 5,8% do 3,6183. Po tej zmianie złoty był już o zaledwie 5,0% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami (w kwietniu skala aprecjacji wynosiła jeszcze 13,6%).

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 68 578 mln EUR i okazał się o 5,6% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – IV 2018 r. 70 000 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 5,0%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,1 mld EUR (o 7,2%) w roku 2018 oraz do 229,2 mld EUR (o 7,5%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w kwietniu 2018 wyniósł 17 289 mln EUR. Zmniejszył się więc w stosunku do wartości notowanych dla marca o 4,6%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 9,3%. W maju wielkość eksportu może okazać się niższa w stosunku do notowanej w kwietniu.

    Wyniki eksportu w kwietniu rzadko kiedy należą do rekordowo wysokich. Najczęściej przynoszą one korektę po bardzo wysokim marcu, w którym to handel robi spore zakupy pod Wielkanoc, a przemysł forsownie uzupełnia zapasy materiałów, półproduktów i komponentów potrzebnych do przyszłej realizacji zamówień. Na wyrażony kwotowo poziom produkcji wpływa też czas pracy – krótszy zazwyczaj niż w marcu. Najprawdopodobniej było tak i w roku bieżącym. Inna jednak niż zwykle była skala owej typowo kwietniowej korekty. Spadek sprzedaży o 4,6% był mniejszy nie tylko od oczekiwanego zazwyczaj, ale przede wszystkim płytszy od notowanego w roku ubiegłym (-14,5%). W konsekwencji pokaźnej poprawie uległa roczna dynamika sprzedaży eksportowej z ujemnych -2,0% w marcu do dodatnich +9,3%.

    Słaba dynamika roczna sprzedaży eksportowej w marcu i jednocześnie bardzo dobra w kwietniu, to po części efekt nietypowej bazy z roku ubiegłego. Wyniki marca rok temu prezentowały się nadzwyczaj dobrze, kwietnia zaś zostały przyjęte z rozczarowaniem. Maj najprawdopodobniej przyniesie kontynuację huśtawki wyników – roczna dynamika sprzedaży eksportowej mocno obniży się i znów będzie ujemna.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,2% 7,5%
    Niemcy 7,6% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,9% 6,7%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,3% 7,4%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,5% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 12,0% 11,0%
    Kraje rozwijające się 3,0% 6,5%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W kwietniu złoty wzmocnił się do euro o 0,4% do 4,1948 i okazał się równocześnie o 1,0% mocniejszy niż przed rokiem. Wzmocnienie kwietniowe należy określić typowym (kwiecień przynosi niewielkie wzmocnienie stanowiące korektę po obserwowanych zazwyczaj w trzecim miesiącu roku spadku). Sytuacja finansowa eksporterów ze względu na kurs nie uległa jednak istotnej zmianie. Wzmocnienie wyceny złotego w stosunku do notowanej przed rokiem należy określić jako niewielkie. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. Choć w kwietniu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 0,1% do 3,4188 to jednocześnie okazał się 13,6% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 51 402 mln EUR i okazał się o 4,6% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – III 2018 r. 52 500 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 3,7%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,1 mld EUR (o 7,2%) w roku 2018 oraz do 229,2 mld EUR (o 7,5%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

     

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w marcu 2018 wyniósł 18 512 mln EUR. Zwiększył się więc w stosunku do wartości notowanych dla lutego o 13,8%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 0,2%. W kwietniu, głównie z przyczyn sezonowych, wielkość eksportu może okazać się mniejsza w stosunku do notowanej w marcu.

    Statystyki eksportu pokazują zazwyczaj, że pierwsze miesiące roku to okres nieco „senny” w wymianie międzynarodowej. Jest to naturalne, handel stara się wysprzedać magazyny zapełnione na okres Świąt i Nowego Roku, przemysł natomiast kalkuluje dopiero jakiego poziomu zapasów będzie potrzebował, by sprostać nowym zamówieniom. Zupełnie inaczej prezentuje się na tym tle marzec. Znów ma miejsce aktywne uzupełnianie magazynów przez handel (pod Wielkanoc), a przemysł nie tylko wie czego będzie potrzebował w całym roku, ale i produkuje już z zupełnie innym rozmachem.

    W konsekwencji marcowe obroty w eksporcie okazują się zazwyczaj istotnie wyższe niż te z lutego. Tak będzie i w danych tegorocznych. Jednak skala wzrostu okaże się mniejsza od typowej. Będzie to pochodną dwóch elementów. Po pierwsze tegoroczne otwarcie roku prezentowało się wyraźnie lepiej niż zazwyczaj (wspominanej wyżej „senności” było jakby mniej). W konsekwencji możliwy do wypracowania wzrost nie jest imponujący. Po drugie nieco inny niż przed rokiem układ świąt przynoszący różnice w czasie pracy między tegorocznym i poprzednim marcem. W konsekwencji sporej korekcie w dół uległa roczna dynamika eksportu – do ledwie 0,2% z 5,7% w lutym i 11,7% w doskonale prezentującym się styczniu. Szybko jednak powinniśmy widzieć jej poprawę. Już w kwietniu może ona przekroczyć 9%.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,3% 7,3%
    Niemcy 7,5% 8,0%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,8% 6,4%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,2% 7,3%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,5% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 13,0% 10,0%
    Kraje rozwijające się 4,0% 5,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W marcu złoty osłabił się do euro o 1,0% do 4,2101 i okazał się równocześnie o 1,9% mocniejszy niż przed rokiem. Osłabienie marcowe należy określić typowym (marzec przynosi osłabienie jako korektę po obserwowanych zazwyczaj wzrostach z pierwszych dwóch miesięcy roku). Dzięki niemu sytuacja finansowa eksporterów uległa nieznacznej poprawie ze względu na kurs. Wzmocnienie wyceny złotego w stosunku do notowanej przed rokiem należy określić jako niewielkie i dodatkowo mniejsze od obserwowanego w pierwszych dwóch miesiącach roku. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. Choć w marcu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 1,4% do 3,4158 to jednocześnie okazał się 15,0% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.


    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,3 mld EUR (o 7,3%) w roku 2018 oraz do 228,9 mld EUR (o 7,3%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

     

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w lutym 2018 wyniósł 16 691 mln EUR. Zmniejszył się więc w stosunku do wartości notowanych dla stycznia o 1,0% zwiększył jednak o 8,6% w stosunku do danych sprzed dwunastu miesięcy. W marcu wielkość eksportu może okazać się znacząco większa w stosunku do notowanej w lutym.

    Zazwyczaj po lutym oczekuje się wzrostu eksportu – po typowo mizernych wynikach stycznia. Tym razem sytuacja prezentuje się nieco inaczej. W styczniu nie mieliśmy bowiem stagnacji sprzedaży, czy wręcz lekkiej korekty, ale całkiem pokaźny (sięgający 10,6%) wzrost.  Wynikał on między innymi z przyspieszenia części wysyłek zazwyczaj realizowanych już w lutym. Składały się na nie towary konsumpcyjne przeznaczone na zaopatrzenie handlu pod Święta Wielkanocne, ale przede wszystkim dobra zaopatrzeniowe potrzebne do dalszej produkcji – jakich teraz łaknie Europa wyrywająca się ze spowolnienia. W konsekwencji w lutym sprzedaż, odreagowując, uległa najprawdopodobniej niewielkiej korekcie. Choć jak warto podkreślić wciąż utrzymywała się na całkiem dobrym poziomie. Roczna jej dynamika wyniosła bowiem 8,6% wobec imponujących 10,5% ze stycznia.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,2%
    Niemcy 8,2% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,0% 6,3%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,5% 7,2%
    Pozostałe kraje rozwinięte 9,0% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 15,0% 10,0%
    Kraje rozwijające się 4,0% 5,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W lutym złoty osłabił się do euro o 0,1% do 4,1683 i okazał się równocześnie o 3,3% mocniejszy niż przed rokiem. Osłabienie lutowe należy określić nietypowym (luty częściej bowiem przynosi umocnienie złotego).  Dzięki  temu sytuacja finansowa eksporterów nie uległą nadmiernej komplikacji ze względu na kurs, a wręcz przeciwnie nieco poprawiła się. Wzmocnienie wyceny złotego w stosunku do notowanej przed rokiem należy określić jako umiarkowane i dodatkowo mniejsze od obserwowanego w styczniu. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. W lutym złoty ponownie wzmocnił się do dolara – tym razem o 1,3% do 3,3701 i jednocześnie okazał się 16,8% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.

    Postępujące od kilkunastu już miesięcy osłabienie dolara względem euro na światowych rynkach ma dla polskich przedsiębiorców dwie przeciwstawne konsekwencje. Z jednej strony powoduje, że tracą oni nieco pozycję konkurencyjną wobec dostawców rozliczających swoją sprzedaż w dolarach (zwłaszcza dotyczy to dostawców z dalekiego wschodu), których oferta jest teraz korzystniejsza cenowo. Z drugiej jednak strony relatywnie tanieje import zaopatrzeniowy. Surowce i komponenty sprowadzane dla dalszego przetworzenia przez polskich przedsiębiorców w znacznej mierze rozliczne są w dolarach.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 197,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 212,7 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz do 228,0 mld EUR (o 7,2%) w roku 2019.

     

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w styczniu 2018 wyniósł 17 046 mln EUR. Wzrósł więc w stosunku do wartości notowanych dla grudnia o 11,9% oraz o 11,7% w stosunku do danych sprzed dwunastu miesięcy.  W lutym wielkość eksportu może okazać się zbliżona do notowanej w styczniu.

    Wzrost eksportu o 11,9% nie jest dla stycznia typowy. Zazwyczaj bowiem obserwowane są wyniki zbliżone do notowanych w grudniu (jedynie z małymi wzrostami lub spadkami). Przełom roku to okres wyciszenia w obrotach handlu zagranicznego. Dostawy dóbr
    na zaopatrzenie świąt realizowane są w głównie okresie wrzesień-listopad, a większy popyt zaś związany z otwarciem roku pojawia się w okolicach lutego. Tegoroczny styczeń okazuje się jednak inny. Sprzedaż eksportowa istotnie wyższa od grudniowej jest po części odreagowaniem głębszej korekty z poprzedniego miesiąca (być może cześć dostaw oczekiwanych w grudniu uległa przesunięciu na styczeń). Prawdopodobnie jednak widać w niej też efekty postępującego ożywienia u naszych głównych partnerów handlowych, kontraktujących u polskich producentów więc dóbr konsumpcyjnych oraz tych o charakterze zaopatrzeniowym (niezbędnych do dalszej produkcji).

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,2%
    Niemcy 8,2% 7,9%
    Reszta strefy euro 6,0% 6,3%
    Kraje UE spoza Euro 7,5% 7,2%
    Pozostałe kraje rozwinięte 9,0% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 15,0% 10,0%
    Kraje rozwijające się 4,0% 5,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W styczniu złoty wzmocnił się do euro o 0,9% do 4,1636 i okazał się równocześnie o 4,7% mocniejszy niż przed rokiem. Wzmocnienie styczniowe było mniejsze od typowo obserwowanego w początku roku. Dzięki  temu sytuacja finansowa eksporterów nie uległą nadmiernej komplikacji ze względu na kurs. Jako umiarkowaną należy też traktować skalę wzmocnienia złotego w stosunku do notowanej przed rokiem. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. W styczniu złoty wzmocnił się do dolara o 3,8% do 3,4141 i jednocześnie okazał się 17,1% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.

    Postępujące na światowych rynkach osłabienie dolara względem euro ma dla polskich przedsiębiorców dwie przeciwstawne konsekwencje. Z jednej strony powoduje, że tracą oni nieco pozycję konkurencyjną wobec dostawców rozliczających swoją sprzedaż
    w dolarach (zwłaszcza dotyczy to dostawców z dalekiego wschodu), których oferta jest teraz korzystniejsza cenowo. Z drugiej jednak strony relatywnie tanieje import zaopatrzeniowy. Surowce i komponenty sprowadzane dla dalszego przetworzenia przez polskich przedsiębiorców w znacznej mierze rozliczane są w dolarach.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 197,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 212,7 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz 228,0 mld EUR (o 7,2%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl