• A A A
  • Raport  pobierz pdf

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w czerwcu 2018 wyniósł 17 873  mln EUR. Zwiększył się więc w stosunku do wartości notowanych dla maja o 3,6%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 7,8%. Wielkość eksportu w lipcu może okazać się niższa w stosunku do notowanej w czerwcu, jednak skala korekty powinna być zbliżona do typowej.

    Wyniki eksportu w czerwcu zazwyczaj prezentują się dobrze. Producenci zdążyli już bowiem w pełni rozwinąć produkcję, po pewnym jej wygaszeniu – typowym dla początku roku. Co ważne, wraz z końcówką pierwszego półrocza dostawy intensyfikują się przed wakacjami (podczas których część firm zmniejsza produkcję tak ze względu na okres wakacyjny/urlopowy jak i na przestoje związane z przeglądami czy modernizacją ciągów technologicznych).

    Rok bieżący, podobnie jak poprzedni, obfitował w miesiące, których wyniki istotnie odbiegały od typowego poziomu. Miało to przede wszystkim podłoże w zmieniającej się długości czasu pracy jaki był do dyspozycji producentów. W przypadku części miesięcy ów czas był istotnie dłuższy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego, w przypadku części zaś znacząco krótszy. Skutkowało to naprzemiennym występowaniem wyników uznawanych za bardzo dobre i rozczarowujące. Nie inaczej było ostatnim razem. Eksport w czerwcu br. wzrósł o 3,6% podczas gdy w ubiegłym roku uległ zmniejszeniu o 1,4%. W konsekwencji roczna jego dynamika uległa poprawie do 7,8% z 2,7% w maju. Wypada przypomnieć, że kwietniowe wyniki były o 8,9% wyższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, marcowe zaś o 1,6% gorsze od analogicznych. W drugiej połowie roku wahania rocznej dynamiki sprzedaży eksportowej nie powinny być już tak znaczące, a średnia z obserwowanych wartości powinna być nieco wyższa niż w półroczu pierwszym.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,6%
    Niemcy 8,5% 8,0%
    Pozostałe kraje strefy euro 7,2% 6,9%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,2% 7,4%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,4% 7,9%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 11,3% 10,8%
    Kraje rozwijające się 2,9% 6,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W czerwcu złoty osłabił się wobec euro o 0,5% do 4,3054 i okazał się równocześnie o 2,3% słabszy niż przed rokiem. Osłabienie czerwcowe (podobnie jak notowane w maju) miało u swego podłoża przede wszystkim globalny wzrost ryzyka politycznego. W jego wyniku sytuacja finansowa eksporterów, ze względu na kurs, uległa poprawie. Ponownej poprawie uległa też sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W czerwcu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 1,9% do 3,6876. Po tej zmianie złoty był jedynie 1,7% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami (jeszcze w styczniu skala aprecjacji wynosiła 17,1%).

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 86 048 mln EUR i okazał się o 5,3% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – V 2018 r. 86 900 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 6,1%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,8 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz do 223,0 mld EUR (o 7,6%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Raport pobierz pdf

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w maju 2018 wyniósł 17 214 mln EUR. Zwiększył się więc w stosunku do wartości notowanych dla kwietnia o 0,2%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 2,5%. Wielkość eksportu odnotowana dla czerwca może okazać się wyraźnie wyższa w stosunku do notowanej w maju.

    Wyniki eksportu w maju są zazwyczaj ściśle uzależnione od notowanych w kwietniu. Jeśli w czwartym miesiącu roku mamy silne odreagowanie w dół – po doskonałym marcu – to w maju notowane jest pokaźne odbicie wyników w górę. Jeśli natomiast korekta kwietniowa jest umiarkowana, to wzrosty majowe są raczej symbolicznych rozmiarów. Oczywiście jest to w znacznej mierze odzwierciedlenie różnic w czasie pracy pomiędzy wzmiankowanymi miesiącami (i terminu w jakim przypadają Święta Wielkanocy). W bieżącym roku korekta kwietniowa eksportu przybrała raczej symboliczne rozmiary, maj powinien więc przynieść sprzedaż eksportową niemal tych samych rozmiarów co w poprzednim miesiącu. Będzie to jednak rozkład odmienny od notowanego przed rokiem. W konsekwencji pogorszeniu uległa roczna dynamika sprzedaży eksportowej z 8,6% w kwietniu do 2,5% w maju.

    Słaba dynamika roczna sprzedaży eksportowej w maju i jednocześnie bardzo dobra w kwietniu, to po części efekt nietypowej bazy z roku ubiegłego. Wyniki maja rok temu prezentowały się nadzwyczaj dobrze, kwietnia zaś zostały przyjęte z rozczarowaniem. Czerwiec najprawdopodobniej przyniesie kontynuację huśtawki wyników – roczna dynamika sprzedaży eksportowej mocno wzrośnie w okolice 8% i będzie przyjmowana jako zaskakująco wysoka.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,2% 7,5%
    Niemcy 7,6% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,9% 6,7%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,3% 7,4%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,5% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 12,0% 11,0%
    Kraje rozwijające się 3,0% 6,5%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W maju złoty osłabił się wobec euro o 2,1% do 4,2820 i okazał się równocześnie o 1,9% słabszy niż przed rokiem. Osłabienie majowe nie jest czymś zwyczajnym i tym razem miało u swego podłoża przede wszystkim globalny wzrost ryzyka politycznego. W jego wyniku sytuacja finansowa eksporterów ze względu na kurs uległa poprawie. Wypada podkreślić, że w maju złoty okazał się słabszy niż przed rokiem po raz pierwszy od przeszło roku. Poprawiła się też sytuacja eksporterów rozliczających sprzedaż w dolarach. W maju złoty osłabił się w stosunku do dolara – o aż 5,8% do 3,6183. Po tej zmianie złoty był już o zaledwie 5,0% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami (w kwietniu skala aprecjacji wynosiła jeszcze 13,6%).

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 68 578 mln EUR i okazał się o 5,6% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – IV 2018 r. 70 000 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 5,0%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,1 mld EUR (o 7,2%) w roku 2018 oraz do 229,2 mld EUR (o 7,5%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w kwietniu 2018 wyniósł 17 289 mln EUR. Zmniejszył się więc w stosunku do wartości notowanych dla marca o 4,6%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 9,3%. W maju wielkość eksportu może okazać się niższa w stosunku do notowanej w kwietniu.

    Wyniki eksportu w kwietniu rzadko kiedy należą do rekordowo wysokich. Najczęściej przynoszą one korektę po bardzo wysokim marcu, w którym to handel robi spore zakupy pod Wielkanoc, a przemysł forsownie uzupełnia zapasy materiałów, półproduktów i komponentów potrzebnych do przyszłej realizacji zamówień. Na wyrażony kwotowo poziom produkcji wpływa też czas pracy – krótszy zazwyczaj niż w marcu. Najprawdopodobniej było tak i w roku bieżącym. Inna jednak niż zwykle była skala owej typowo kwietniowej korekty. Spadek sprzedaży o 4,6% był mniejszy nie tylko od oczekiwanego zazwyczaj, ale przede wszystkim płytszy od notowanego w roku ubiegłym (-14,5%). W konsekwencji pokaźnej poprawie uległa roczna dynamika sprzedaży eksportowej z ujemnych -2,0% w marcu do dodatnich +9,3%.

    Słaba dynamika roczna sprzedaży eksportowej w marcu i jednocześnie bardzo dobra w kwietniu, to po części efekt nietypowej bazy z roku ubiegłego. Wyniki marca rok temu prezentowały się nadzwyczaj dobrze, kwietnia zaś zostały przyjęte z rozczarowaniem. Maj najprawdopodobniej przyniesie kontynuację huśtawki wyników – roczna dynamika sprzedaży eksportowej mocno obniży się i znów będzie ujemna.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,2% 7,5%
    Niemcy 7,6% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,9% 6,7%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,3% 7,4%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,5% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 12,0% 11,0%
    Kraje rozwijające się 3,0% 6,5%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W kwietniu złoty wzmocnił się do euro o 0,4% do 4,1948 i okazał się równocześnie o 1,0% mocniejszy niż przed rokiem. Wzmocnienie kwietniowe należy określić typowym (kwiecień przynosi niewielkie wzmocnienie stanowiące korektę po obserwowanych zazwyczaj w trzecim miesiącu roku spadku). Sytuacja finansowa eksporterów ze względu na kurs nie uległa jednak istotnej zmianie. Wzmocnienie wyceny złotego w stosunku do notowanej przed rokiem należy określić jako niewielkie. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. Choć w kwietniu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 0,1% do 3,4188 to jednocześnie okazał się 13,6% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.

    Według Narodowego Banku Polskiego w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku eksport wyniósł 51 402 mln EUR i okazał się o 4,6% większy niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według sprawozdawczości prezentowanej przez Główny Urząd Statystyczny eksport wynosząc w okresie I – III 2018 r. 52 500 mln EUR okazał się wyższy niż przed dwunastoma miesiącami o 3,7%.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,1 mld EUR (o 7,2%) w roku 2018 oraz do 229,2 mld EUR (o 7,5%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

     

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w marcu 2018 wyniósł 18 512 mln EUR. Zwiększył się więc w stosunku do wartości notowanych dla lutego o 13,8%, w stosunku zaś do wielkości notowanych przed dwunastu miesiącami wzrósł o 0,2%. W kwietniu, głównie z przyczyn sezonowych, wielkość eksportu może okazać się mniejsza w stosunku do notowanej w marcu.

    Statystyki eksportu pokazują zazwyczaj, że pierwsze miesiące roku to okres nieco „senny” w wymianie międzynarodowej. Jest to naturalne, handel stara się wysprzedać magazyny zapełnione na okres Świąt i Nowego Roku, przemysł natomiast kalkuluje dopiero jakiego poziomu zapasów będzie potrzebował, by sprostać nowym zamówieniom. Zupełnie inaczej prezentuje się na tym tle marzec. Znów ma miejsce aktywne uzupełnianie magazynów przez handel (pod Wielkanoc), a przemysł nie tylko wie czego będzie potrzebował w całym roku, ale i produkuje już z zupełnie innym rozmachem.

    W konsekwencji marcowe obroty w eksporcie okazują się zazwyczaj istotnie wyższe niż te z lutego. Tak będzie i w danych tegorocznych. Jednak skala wzrostu okaże się mniejsza od typowej. Będzie to pochodną dwóch elementów. Po pierwsze tegoroczne otwarcie roku prezentowało się wyraźnie lepiej niż zazwyczaj (wspominanej wyżej „senności” było jakby mniej). W konsekwencji możliwy do wypracowania wzrost nie jest imponujący. Po drugie nieco inny niż przed rokiem układ świąt przynoszący różnice w czasie pracy między tegorocznym i poprzednim marcem. W konsekwencji sporej korekcie w dół uległa roczna dynamika eksportu – do ledwie 0,2% z 5,7% w lutym i 11,7% w doskonale prezentującym się styczniu. Szybko jednak powinniśmy widzieć jej poprawę. Już w kwietniu może ona przekroczyć 9%.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,3% 7,3%
    Niemcy 7,5% 8,0%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,8% 6,4%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,2% 7,3%
    Pozostałe kraje rozwinięte 7,5% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 13,0% 10,0%
    Kraje rozwijające się 4,0% 5,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W marcu złoty osłabił się do euro o 1,0% do 4,2101 i okazał się równocześnie o 1,9% mocniejszy niż przed rokiem. Osłabienie marcowe należy określić typowym (marzec przynosi osłabienie jako korektę po obserwowanych zazwyczaj wzrostach z pierwszych dwóch miesięcy roku). Dzięki niemu sytuacja finansowa eksporterów uległa nieznacznej poprawie ze względu na kurs. Wzmocnienie wyceny złotego w stosunku do notowanej przed rokiem należy określić jako niewielkie i dodatkowo mniejsze od obserwowanego w pierwszych dwóch miesiącach roku. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. Choć w marcu złoty osłabił się w stosunku do dolara – o 1,4% do 3,4158 to jednocześnie okazał się 15,0% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.


    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 198,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 213,3 mld EUR (o 7,3%) w roku 2018 oraz do 228,9 mld EUR (o 7,3%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

     

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w lutym 2018 wyniósł 16 691 mln EUR. Zmniejszył się więc w stosunku do wartości notowanych dla stycznia o 1,0% zwiększył jednak o 8,6% w stosunku do danych sprzed dwunastu miesięcy. W marcu wielkość eksportu może okazać się znacząco większa w stosunku do notowanej w lutym.

    Zazwyczaj po lutym oczekuje się wzrostu eksportu – po typowo mizernych wynikach stycznia. Tym razem sytuacja prezentuje się nieco inaczej. W styczniu nie mieliśmy bowiem stagnacji sprzedaży, czy wręcz lekkiej korekty, ale całkiem pokaźny (sięgający 10,6%) wzrost.  Wynikał on między innymi z przyspieszenia części wysyłek zazwyczaj realizowanych już w lutym. Składały się na nie towary konsumpcyjne przeznaczone na zaopatrzenie handlu pod Święta Wielkanocne, ale przede wszystkim dobra zaopatrzeniowe potrzebne do dalszej produkcji – jakich teraz łaknie Europa wyrywająca się ze spowolnienia. W konsekwencji w lutym sprzedaż, odreagowując, uległa najprawdopodobniej niewielkiej korekcie. Choć jak warto podkreślić wciąż utrzymywała się na całkiem dobrym poziomie. Roczna jej dynamika wyniosła bowiem 8,6% wobec imponujących 10,5% ze stycznia.

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,2%
    Niemcy 8,2% 7,9%
    Pozostałe kraje strefy euro 6,0% 6,3%
    Kraje UE nie będące w strefie euro 7,5% 7,2%
    Pozostałe kraje rozwinięte 9,0% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 15,0% 10,0%
    Kraje rozwijające się 4,0% 5,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W lutym złoty osłabił się do euro o 0,1% do 4,1683 i okazał się równocześnie o 3,3% mocniejszy niż przed rokiem. Osłabienie lutowe należy określić nietypowym (luty częściej bowiem przynosi umocnienie złotego).  Dzięki  temu sytuacja finansowa eksporterów nie uległą nadmiernej komplikacji ze względu na kurs, a wręcz przeciwnie nieco poprawiła się. Wzmocnienie wyceny złotego w stosunku do notowanej przed rokiem należy określić jako umiarkowane i dodatkowo mniejsze od obserwowanego w styczniu. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. W lutym złoty ponownie wzmocnił się do dolara – tym razem o 1,3% do 3,3701 i jednocześnie okazał się 16,8% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.

    Postępujące od kilkunastu już miesięcy osłabienie dolara względem euro na światowych rynkach ma dla polskich przedsiębiorców dwie przeciwstawne konsekwencje. Z jednej strony powoduje, że tracą oni nieco pozycję konkurencyjną wobec dostawców rozliczających swoją sprzedaż w dolarach (zwłaszcza dotyczy to dostawców z dalekiego wschodu), których oferta jest teraz korzystniejsza cenowo. Z drugiej jednak strony relatywnie tanieje import zaopatrzeniowy. Surowce i komponenty sprowadzane dla dalszego przetworzenia przez polskich przedsiębiorców w znacznej mierze rozliczne są w dolarach.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 197,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 212,7 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz do 228,0 mld EUR (o 7,2%) w roku 2019.

     

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl

  • Dostępne obecnie dane o stanie gospodarki realnej oraz opinie pozyskane od członków KIG pozwalają szacować, że eksport w styczniu 2018 wyniósł 17 046 mln EUR. Wzrósł więc w stosunku do wartości notowanych dla grudnia o 11,9% oraz o 11,7% w stosunku do danych sprzed dwunastu miesięcy.  W lutym wielkość eksportu może okazać się zbliżona do notowanej w styczniu.

    Wzrost eksportu o 11,9% nie jest dla stycznia typowy. Zazwyczaj bowiem obserwowane są wyniki zbliżone do notowanych w grudniu (jedynie z małymi wzrostami lub spadkami). Przełom roku to okres wyciszenia w obrotach handlu zagranicznego. Dostawy dóbr
    na zaopatrzenie świąt realizowane są w głównie okresie wrzesień-listopad, a większy popyt zaś związany z otwarciem roku pojawia się w okolicach lutego. Tegoroczny styczeń okazuje się jednak inny. Sprzedaż eksportowa istotnie wyższa od grudniowej jest po części odreagowaniem głębszej korekty z poprzedniego miesiąca (być może cześć dostaw oczekiwanych w grudniu uległa przesunięciu na styczeń). Prawdopodobnie jednak widać w niej też efekty postępującego ożywienia u naszych głównych partnerów handlowych, kontraktujących u polskich producentów więc dóbr konsumpcyjnych oraz tych o charakterze zaopatrzeniowym (niezbędnych do dalszej produkcji).

    Oczekiwane zmiany eksportu 2018 2019
    Eksport ogółem 7,5% 7,2%
    Niemcy 8,2% 7,9%
    Reszta strefy euro 6,0% 6,3%
    Kraje UE spoza Euro 7,5% 7,2%
    Pozostałe kraje rozwinięte 9,0% 8,0%
    Kraje Europy Środkowo – Wschodniej 15,0% 10,0%
    Kraje rozwijające się 4,0% 5,0%

    Główną walutą rozliczeniową dla polskiego eksportu pozostaje euro. W styczniu złoty wzmocnił się do euro o 0,9% do 4,1636 i okazał się równocześnie o 4,7% mocniejszy niż przed rokiem. Wzmocnienie styczniowe było mniejsze od typowo obserwowanego w początku roku. Dzięki  temu sytuacja finansowa eksporterów nie uległą nadmiernej komplikacji ze względu na kurs. Jako umiarkowaną należy też traktować skalę wzmocnienia złotego w stosunku do notowanej przed rokiem. Eksporterzy rozliczający sprzedaż w dolarach mieli trudniejszą sytuację. W styczniu złoty wzmocnił się do dolara o 3,8% do 3,4141 i jednocześnie okazał się 17,1% mocniejszy niż przed dwunastoma miesiącami.

    Postępujące na światowych rynkach osłabienie dolara względem euro ma dla polskich przedsiębiorców dwie przeciwstawne konsekwencje. Z jednej strony powoduje, że tracą oni nieco pozycję konkurencyjną wobec dostawców rozliczających swoją sprzedaż
    w dolarach (zwłaszcza dotyczy to dostawców z dalekiego wschodu), których oferta jest teraz korzystniejsza cenowo. Z drugiej jednak strony relatywnie tanieje import zaopatrzeniowy. Surowce i komponenty sprowadzane dla dalszego przetworzenia przez polskich przedsiębiorców w znacznej mierze rozliczane są w dolarach.

    Zgodnie z aktualnymi założeniami co do stanu światowej i polskiej gospodarki w latach 2018 – 2019 można oczekiwać zwiększenia naszej sprzedaży ze 197,8 mld EUR w roku 2017 do odpowiednio 212,7 mld EUR (o 7,5%) w roku 2018 oraz 228,0 mld EUR (o 7,2%) w roku 2019.

    Opracowanie: Biuro Polityki Gospodarczej KIG

    Kontakt
    Piotr Soroczyński
    Główny Ekonomista
    tel. 22 630 97 24
    e-mail: psoroczynski@kig.pl