Powrót    |    2026-07-29

Nowe zasady ograniczeń poboru energii: KIG popiera zachęty ekonomiczne, ale przestrzega przed brakiem ochrony MŚP

Pozytywny kierunek reform z istotnymi ryzykami dla sektora MŚP

Wsparcie i rozwój przedsiębiorstw-KIG

Komitet ds. Zrównoważonego Biznesu Krajowej Izby Gospodarczej przekazał Ministrowi Energii Miłoszowi Motyce oficjalne stanowisko dotyczące projektowanego rozporządzenia regulującego zasady wprowadzania ograniczeń w dostawach energii elektrycznej, ciepła i paliw stałych. KIG pozytywnie ocenia odejście od dotychczasowego, wyłącznie karnego systemu na rzecz rynkowych zachęt finansowych dla przedsiębiorstw redukujących pobór energii. Jednocześnie eksperci KIG wskazują na istotne luki w projektowanych przepisach, które mogą obciążyć małe i średnie przedsiębiorstwa nieproporcjonalnymi kosztami oraz ryzykiem operacyjnym w łańcuchach dostaw.

Zachęty dla dużych odbiorców, ale rachunek za opłatę jakościową zapłacą wszyscy

Wprowadzenie rynkowego wynagrodzenia dla dużych odbiorców (o mocy umownej od 300 kW) za elastyczne dostosowanie się do ograniczeń poboru energii stanowi krok we właściwym kierunku. Komitet ds. Zrównoważonego Biznesu zwraca jednak uwagę, że rekompensaty te będą finansowane z opłaty jakościowej zawartej w taryfie, którą w przeliczeniu na każdą kilowatogodzinę ponoszą wszyscy odbiorcy – w tym małe i średnie firmy. Mniejsze podmioty, nie mające możliwości negocjowania indywidualnych stawek taryfowych, udziału w rynku mocy ani uzyskiwania wynagrodzeń, zostaną obciążone wyższymi rachunkami. Na opłatę jakościową nakładają się bowiem dodatkowo rosnące koszty redysponowania odnawialnych źródeł energii oraz wielomiliardowe inwestycje w sieć przesyłową.

MŚP bez ochrony w łańcuchach dostaw i potrzeba precyzyjnych klauzul siły wyższej

Projektowane rozporządzenie skupia się wyłącznie na relacji operatora z bezpośrednim, dużym odbiorcą energii, ignorując fakt, że skutki ograniczeń produkcyjnych rozchodzą się w głąb łańcuchów dostaw. Małe i średnie przedsiębiorstwa działające jako poddostawcy (np. w branży motoryzacyjnej, przetwórstwie spożywczym czy budownictwie) ponoszą bezpośrednie ryzyko przestojów i utraty płynności finansowej, nie otrzymując przy tym żadnych rekompensat. KIG apeluje o opracowanie przez Ministerstwo Energii wzorcowych klauzul siły wyższej dla umów handlowych oraz wprowadzenie wymogu, aby duży odbiorca powołujący się na ograniczenia dostaw energii wobec swoich dostawców musiał udowodnić rzeczywisty związek przyczynowo-skutkowy na podstawie comiesięcznych raportów operatora.

Sezonowość ciepłownictwa i długofalowe bezpieczeństwo transformacji

KIG wskazuje również na wadliwy algorytm wyliczania limitów mocy dla sektorów sezonowych, takich jak ciepłownictwo, który odrzucając trzy najwyższe miesięczne odczyty zużycia w roku, drastycznie zaniża zapotrzebowanie instalacji w zimowym szczycie. Stwarza to sprzeczność z prawnym nakazem utrzymania dostaw ciepła do mieszkań czy szpitali oraz uderza w proces elektryfikacji ciepłownictwa (kotły elektrodowe, pompy ciepła). KIG podkreśla, że nadrzędnym celem transformacji energetycznej musi być trwale bezpieczne i przewidywalne zasilanie po akceptowalnej cenie, a nie jedynie sprawny podział niedoborów mocy. Równie kluczowa jest transparentna komunikacja przyczyn ograniczeń, aby nieuzasadnienie nie obwiniać OZE i nie osłabiać społecznego poparcia dla proekologicznych inwestycji.

Kontakt dla mediów

Katarzyna Wełpa

tel: 22 630 98 31

kom:  604 061 888

mail: kwelpa@kig.pl