• A A A

Sprzedaż detaliczna w kwietniu 2020 r.

22.05.2020

Główny Urząd Statystyczny zaprezentował informacje o handlu detalicznym w kwietniu. Sprzedaż w ujęciu nominalnym okazała się o 13,1% niższa niż w marcu i jednocześnie 22,6% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Zanotowane spadki okazały się głębsze od oczekiwanych.

W czterech pierwszych miesiącach roku sprzedaż nominalnie była o 4,3% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Wypada przypomnieć, że trzech pierwszych miesiącach roku sprzedaż nominalnie była wciąż o 2,9% wyższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

W kwietniu notowane są stosunkowo często spadki sprzedaży – zwłaszcza gdy wcześniejszy marzec prezentował się wyjątkowo dobrze. Wynika to z wygasania już fali okołoświątecznych zakupów i przejścia pierwszej dużej sprzedaży kolekcji wiosennej. Obecny spadek jest jednak o kilka razy większy, w dodatku ma miejsce po bardzo słabym marcu.

Wynik marca i kwietnia tego roku prezentowały się kompletnie inaczej niż zwykle. Spowodowane było to decyzjami administracyjnymi związanymi z walką z koronawirusem. Znaczna część placówek handlowych dostała formalny zakaz działania, część zaś, mogących wciąż działać, utraciła większość klientów wskutek obostrzeń związanych z przemieszczeniem się ludności. Ruch utrzymały jedynie placówki oferujące głównie dobra podstawowe z grup żywność oraz farmaceutyki i kosmetyki. Nawet jednak w nich dobry ruch utrzymał się jedynie w marcu (gdy dość powszechnie robiliśmy zapasy), w kwietniu zaś osłabł (bo zaczynaliśmy korzystać z wcześniej poczynionych zapasów, przekonując się że nie będą one potrzebne na dłużej – bo dostęp do handlu jest).

Spadek sprzedaży detalicznej w ujęciu nominalnym obserwowano w kwietniu w siedmiu rodzajach towarów: pojazdy samochodowe motocykle, części (-38,1%), paliwa stałe, ciekłe i gazowe (-28,1%), tekstylia, odzież i obuwie (-21,1%), pozostałe (-17,9%), farmaceutyki i kosmetyki (-17,9%), żywność, napoje i wyroby tytoniowe (-9,3%), prasa, książki pozostała w wyspecjalizowanych sklepach (-7,1%). Wzrost sprzedaży w kwietniu zanotowano tylko w jednej grupie – meble, rtv, agd (0,3%).

Sprzedaż w ujęciu nominalnym w kwietniu była o 22,6% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego (podczas gdy w marcu była o 7,1% niższa niż w analogicznym okresie roku ubiegłego).

Sprzedaż niższą niż przed rokiem notowano we wszystkich grupach towarów: tekstylia, odzież i obuwie (o 64,4%), pojazdy samochodowe, motocykle, części (o 54,8%), paliwa stałe, ciekłe i gazowe (o 42,2%), prasa, książki pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach (o 28,4%), pozostałe (o 23,6%), meble, rtv, agd (o 16,6%), farmaceutyki i kosmetyki, sprzęt ortopedyczny (o 13,8%), żywność, napoje i wyroby tytoniowe (9,1%),

Statystyki sprzedaży detalicznej sporządzane w ujęciu cen stałych wskazywały w kwietniu spadek sprzedaży o 12,3%, a jej poziom niższy niż przed rokiem 22,9%. W marcu poziom sprzedaży był o 9,0% niższy niż przed rokiem.

Pozostaje mieć nadzieję że dzisiejsze dane GUS okażą się istotną przesłanką przyspieszającą proces odmrażania gospodarki. Kwiecień dla handlu był bardziej dotkliwy niż oczekiwano (a uwzględniano wszak w prognozach, że obostrzenia działały w całym miesiącu, a nie w jego części jak w marcu).

Piotr Soroczyński
Główny Ekonomista
tel. 502 503 272
e-mail: psoroczynski@kig.pl